Frankowicze z PKO BP nie powinni już zwlekać? Bank ujawnia dane, które zmieniają wszystko w 2026

Największy polski bank zarezerwował na ryzyko prawne kredytów hipotecznych w walutach wymienialnych (głównie CHF, w mniejszym stopniu EUR i USD) łącznie 24 miliardy złotych od 2019 roku. Liczba prowadzonych sporów w 1 kwartale 2026 r. spadła o rekordowe 2 899 spraw, a łączna liczba zawartych ugód przekroczyła 64,3 tysiąca (45,2 tys. mediacyjnych + 19,1 tys. sądowych). To efekt zarówno masowego zawierania ugód, jak i wzrostu liczby prawomocnych wyroków, a jednocześnie sygnał, że portfel frankowy PKO BP wszedł w fazę zaawansowanego rozliczania.

Wyniki finansowe PKO Banku Polskiego za pierwsze trzy miesiące 2026 roku wyglądają z pozoru tak, jak każdy raport państwowego giganta finansowego: 2,52 miliarda złotych zysku netto, ROE na poziomie 17,3 proc., dwucyfrowy wzrost wolumenów kredytowych i depozytów. Pod tą kapitalistyczną fasadą kryje się jednak inna opowieść — opowieść o sektorze, który od siedmiu lat opłaca rachunek za jeden z największych skandali konsumenckich w historii III Rzeczypospolitej. Dla osób, które kiedykolwiek miały kredyt frankowy w PKO BP, te liczby są nie tylko ciekawostką inwestycyjną. To mapa stanu wojny.

Czas, jak pokazują te dane, działa wbrew wszelkim wcześniejszym oczekiwaniom rynku: nie na rzecz banku, lecz na rzecz kredytobiorcy. Pytanie, które warto sobie zadać po lekturze raportu, brzmi inaczej, niż jeszcze trzy lata temu. Nie „czy warto pozywać?”, tylko „dlaczego ktokolwiek miałby z tym jeszcze zwlekać?”.

24,0 mld
PLN rezerw walut wymienialnych od 2019 r.
178,2 tys.
umów CHF łącznie
18,0 tys.
prawomocnych wyroków
-2 899
spraw mniej w 1kw26 (rekord)

Wyniki finansowe PKO BP w 1 kwartale 2026 r.: solidnie, ale z frankową kotwicą

Sam raport bieżącej działalności wygląda imponująco. Bank odnotował 12,7 procent wzrostu finansowania klientów rok do roku, oszczędności klientów detalicznych pęcznieją o 15 proc., portfel funduszy inwestycyjnych osób fizycznych rośnie o blisko 35 proc. Suma bilansowa przekroczyła 594 miliardy złotych. Kapitał własny: 60 miliardów. Współczynnik Tier 1 utrzymany na poziomie 14,99 proc., z nadwyżką kapitałową 255 punktów bazowych ponad wymóg dywidendowy. Rada Nadzorcza rekomenduje wypłatę 6,14 zł dywidendy na akcję z zysku za 2025 rok.

Tymczasem w rachunku zysków i strat pojawia się pozycja, której nie da się ukryć ani uładzić korporacyjnym żargonem prezentacji wynikowej: koszt ryzyka prawnego walutowych kredytów hipotecznych w wysokości 388 milionów złotych (źródło: rachunek zysków i strat Grupy PKO BP za 1kw 2026, nota dotycząca ryzyka prawnego portfela kredytów hipotecznych w walutach wymienialnych). Owszem — to wartość znacząco niższa niż przed rokiem (973 mln zł w 1 kwartale 2025 r., spadek o ponad 60 proc.). Ale wciąż jest to blisko ćwierć miliarda złotych wyciągnięte z kwartalnego wyniku tylko po to, by sfinansować kolejne unieważnienia umów i ugody.

Co więcej — pojawia się nowy sygnał, który zarząd banku trudniej już wpisać w trend „wygaszania” sporu. Wynik z tytułu odpisów na należności dotyczące spraw sądowych w sprawie kredytów walutowych wzrósł z 15 mln zł w 4 kwartale 2025 r. do 38 mln zł w 1 kwartale 2026 r. (źródło: prezentacja wynikowa PKO BP za 1kw 2026, slajd dotyczący kosztu ryzyka prawnego). Ten ponaddwukrotny skok w ciągu jednego kwartału wskazuje, że bank musi tworzyć dodatkowe rezerwy na sprawy, których pojawienie się w skali kwartalnej rosło szybciej niż wcześniej zakładano.

Warto podkreślić, że spadek kwartalnego kosztu ryzyka nie wynika z wycofania się banku z polityki ugodowej — przeciwnie, program ugód i mediacji jest kontynuowany. Mniejsza pozycja w rachunku zysków i strat to przede wszystkim efekt aktualizacji parametrów modelu rezerwowego (głównie założeń dotyczących procentu kredytobiorców kierujących sprawy do sądu i przewidywanych kosztów rozliczeń), a nie sygnał zakończenia sporu jako zjawiska.

Wykres 1 · Koszt ryzyka prawnego CHF
Kwartalne odpisy PKO BP na ryzyko prawne kredytów walutowych [mln PLN]
Trend wyraźnie malejący — ale wartości nadal liczone w setkach milionów
973
1kw25
1 249
2kw25
1 154
3kw25
990
4kw25
388
1kw26

Źródło: Prezentacja wynikowa Grupy PKO BP za 1 kwartał 2026 r., slajd dotyczący kosztu ryzyka prawnego walutowych kredytów hipotecznych. Wartości w mln PLN; opracowanie własne na podstawie danych banku. Dane historyczne za kwartały 1kw–4kw 2025 r. — na podstawie wcześniejszych raportów kwartalnych PKO BP.

Struktura portfela CHF: 178 tysięcy umów, czyli mapa pola walki

PKO BP, jako historyczny lider rynku kredytów hipotecznych w Polsce, posiadał w swoim portfelu — wraz z portfelem przejętego Nordea Bank Polska — łącznie 178,2 tysiąca umów kredytowych denominowanych lub indeksowanych do franka szwajcarskiego. To liczba bezprecedensowa w polskim sektorze bankowym. Żaden inny pojedynczy bank nie udzielił tylu kredytów frankowych. Dzisiejsza struktura tego portfela mówi więcej o stanie sporu z frankowiczami niż jakiekolwiek deklaracje zarządu.

Tabela 1 · Status kredytów CHF w PKO BP
Co stało się ze 178 200 umowami frankowymi na koniec marca 2026 r.
Kategoria Liczba (tys.) Udział
Umowy spłacone bez sporu 69,3 38,9%
Zawarte ugody łącznie (45,2 tys. mediacyjne + 19,1 tys. sądowe) 64,3 36,1%
Prawomocne wyroki sądowe 18,0 10,1%
Trwające sprawy sądowe (umowy aktywne) 13,2 7,4%
Pozostałe aktywne umowy (bez sporu) 8,1 4,5%
Trwające sprawy sądowe (umowy już spłacone) 5,3 3,0%
RAZEM 178,2 100,0%

Źródło: Prezentacja wynikowa Grupy PKO BP za 1 kwartał 2026 r. — slajd „Status umów kredytowych w CHF” (str. 24) oraz informacje o programie ugód (str. 8) z rozbiciem 45,2 tys. mediacyjnych + 19,1 tys. sądowych. Wyliczenia procentowe — opracowanie własne. Wartości zaokrąglone do dziesiątych części tysiąca; suma kategorii zbiega się do 178,2 tys. umów.

Kto wciąż może i powinien rozważyć działanie?

Z arytmetyki tabeli wynika, że ok. 77 tys. osób z portfela CHF PKO BP nie skierowało jeszcze sprawy do sądu — to suma osób, które spłaciły kredyt bez sporu (69,3 tys.) oraz tych, które wciąż mają aktywny kredyt CHF bez wszczęcia postępowania (8,1 tys.). Jednocześnie bank zawarł już 64,3 tys. ugód (45,2 tys. mediacyjnych + 19,1 tys. sądowych), co oznacza, że realna pula osób, które ani nie pozwały, ani nie podpisały ugody, jest wyraźnie mniejsza niż wskazuje sama suma kategorii „spłaceni bez sporu” i „aktywni bez sporu”.

Czy każda osoba z tej puli ma podstawy do unieważnienia umowy? Niekoniecznie — to zależy od konkretnych klauzul, daty zawarcia umowy oraz indywidualnych okoliczności jej wykonywania. Bez analizy konkretnego kontraktu deklaratywne stwierdzenia o „pewnej wygranej” byłyby nadużyciem. Faktem jest natomiast, że portfel ten generuje wciąż realną pulę potencjalnych roszczeń — co potwierdza skala rezerw utrzymywanych przez bank.

Druga, mniej widoczna grupa to 5 300 osób, które kredyt już spłaciły, ale i tak zdecydowały się pozwać bank. To kategoria, której wzrost w ostatnich kwartałach jest najbardziej dynamiczny — i to właśnie ta kategoria odpowiada za wcześniej wspomniany skok rezerw na sprawy sądowe (z 15 do 38 mln zł kwartalnie).

Wartość bilansowa portfela kredytów hipotecznych w CHF skurczyła się z 2,0 miliarda złotych w marcu 2025 r. do 1,0 miliarda złotych w marcu 2026 r. — spadek o ponad połowę w skali jednego roku. To efekt mechanicznego topnienia portfela: spłaty kapitału, przedterminowe spłaty, unieważnienia, ugody.

Drugi front: kredyty hipoteczne w euro. 1,5 mld zł rezerw na portfel wart 1,2 mld

Mniej nagłośniony, ale równie istotny temat ujawnia drobny przypis na slajdzie 24 prezentacji wynikowej. Na 31 marca 2026 r. PKO BP utworzył rezerwy na ryzyko prawne kredytów hipotecznych denominowanych w euro w wysokości 1 538 mln zł, podczas gdy wartość brutto samego portfela wynosi 1 214 mln zł. Inaczej mówiąc: bank zarezerwował 127 procent wartości portfela EUR (źródło: prezentacja wynikowa PKO BP za 1kw 2026, slajd „Status umów kredytowych w CHF”, przypis dotyczący portfela EUR; pełna kwota zabezpieczeń obejmuje zarówno rezerwy bilansowe na ryzyko prawne, jak i korekty wartości bilansowej kredytów hipotecznych w EUR).

Co to faktycznie oznacza? Jeśli bank pokrywa rezerwami więcej niż 100 proc. wartości portfela kredytów, oznacza to, że oczekuje rozliczeń na poziomie wyższym niż saldo zadłużenia — czyli również zwrotu części wcześniej pobranych rat. To zachowanie analogiczne do polityki rezerwowania CHF i pośrednio potwierdza, że portfel EUR jest dla banku traktowany jako równie ryzykowny prawnie.

Z perspektywy kredytobiorcy euro wniosek jest prosty: bank jeszcze przed wyrokiem TSUE i SN w tematyce kredytów denominowanych w euro przyjmuje, że spór z dużą prawdopodobieństwem przegra. To istotny argument w rozmowach na temat zasadności pozwu dla osób, które w połowie ubiegłej dekady zaciągnęły kredyt w euro w nadziei na niskie oprocentowanie EURIBOR.

Rekordowy spadek liczby spraw w 1kw 2026: -2 899 postępowań

Najmocniejszy sygnał, że portfel frankowy PKO BP wchodzi w nowy etap, pojawia się na slajdzie dotyczącym przebiegu programu ugód i mediacji. W pierwszych trzech miesiącach 2026 r. liczba toczących się postępowań sądowych przeciwko PKO BP spadła o 2 899 spraw — to największy kwartalny spadek od początku publikowania tych danych. Dla porównania: rok wcześniej (1 kwartał 2025 r.) spadek wynosił raptem 617 spraw. Trend nabiera tempa.

Co składa się na ten rekordowy odpływ? Trzy nakładające się zjawiska:

  • Masowe zawieranie ugód sądowych — w 1kw 2026 r. zawarto 2 137 ugód w sądach, co jest naturalną kontynuacją trendu zapoczątkowanego w 4 kwartale 2025 r., w którym podpisano rekordowe 3 474 ugody. To podstawowy czynnik spadku liczby otwartych spraw — bank odbudowuje wynik, klient otrzymuje rozliczenie, postępowanie kończy się szybciej niż prawomocnym wyrokiem.
  • Przyspieszenie wydawania prawomocnych wyroków — łącznie 18 000 zakończonych spraw frankowych zostało rozstrzygniętych prawomocnie. W praktyce sądy okręgowe, mając do czynienia z powtarzalnymi konstrukcjami umów, wpadły w rytm „kopiuj-wklej” przy schematycznych klauzulach.
  • Spadek liczby nowych pozwów składanych co kwartał — z prostej przyczyny, że spora część osób, które chciały i mogły pozwać, już to zrobiła. Pula potencjalnych nowych powodów się kurczy, choć — jak wynika z analizy tabeli statusu umów — daleko jeszcze do jej wyczerpania.

Konsekwencja praktyczna dla kredytobiorcy, który dopiero rozważa pozew: kolejka spraw oczekujących w wydziałach frankowych systematycznie się skraca. Sąd Okręgowy w Warszawie, gdzie funkcjonuje wyspecjalizowany wydział do spraw frankowych, w ciągu ostatniego roku znacząco zmniejszył średni czas oczekiwania na pierwszą rozprawę. To moment, w którym pozew złożony dziś ma realne szanse na wyrok w ciągu 14–24 miesięcy, czyli w czasie nieporównywalnym z latami 2020–2023.

Dlaczego frankowicz nie powinien dłużej zwlekać z pozwem?

Częsta narracja w mediach branżowych sugeruje, że „temat frankowy się kończy” i że osoby, które jeszcze nie pozwały, „już niewiele zyskają”. Tymczasem analiza raportu PKO BP prowadzi do dokładnie odwrotnego wniosku. Oto pięć argumentów, które przemawiają za jak najszybszym wstąpieniem na drogę sądową.

1. Przedawnienie tyka — choć każda sprawa wymaga indywidualnej oceny

Po wyroku TSUE w sprawie C-28/22 bieg przedawnienia roszczeń konsumenta o zwrot świadczeń rozpoczyna się od momentu, w którym konsument dowiedział się — lub przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć — o abuzywności klauzul w swojej umowie. Sądy w Polsce nie wypracowały jeszcze jednolitej linii orzeczniczej dotyczącej tego, kiedy dokładnie ten moment należy w 2026 r. datować — niektóre orzeczenia odwołują się do uchwały SN III CZP 6/21 z maja 2021 r., inne do indywidualnych okoliczności kredytobiorcy. Z każdym kolejnym rokiem zwłoki rośnie jednak ryzyko, że bank skutecznie powoła się na zarzut przedawnienia — argumentując rosnącą powszechną świadomością tematu w mediach i debacie publicznej. To ryzyko nie znika — wymaga oceny przez pełnomocnika w odniesieniu do konkretnej umowy.

2. Dokumenty znikają z banków

Ustawowy obowiązek przechowywania dokumentacji kredytowej przez bank to 5 lat od zamknięcia rachunku. Większość instytucji archiwizuje dłużej, ale nie wszystkie. Im później dochodzi do złożenia pozwu, tym większe ryzyko, że pełnomocnik nie otrzyma kompletu dokumentów, które są kluczowe dla wykazania abuzywności.

3. Bank tworzy nowe rezerwy, ale model rezerwowy się aktualizuje

Spadek kwartalnych odpisów na ryzyko prawne z 990 mln zł (4kw25) do 388 mln zł (1kw26) nie oznacza zakończenia polityki ugodowej, którą bank wprost zapowiada kontynuować. Jest to natomiast sygnał, że PKO BP coraz dokładniej szacuje całkowite zobowiązanie z tytułu sporów frankowych — a parametry tego modelu są aktualizowane co kwartał na podstawie tempa pozwów i ugód. W praktyce dla kredytobiorcy oznacza to, że bank ma już w bilansie środki przygotowane na rozliczenia z poszczególnymi grupami osób — a moment najsilniejszej motywacji banku do szybkiego rozwiązania sprawy (ugodą lub niewnoszeniem apelacji) jest tym, w którym rezerwy są tworzone z większym ryzykiem. Im dalej w czasie, tym bardziej rezerwy stają się „domknięte” i tym mniej powodu, by negocjować na korzyść powoda.

4. Sądy stały się sprawne

Jeszcze pięć lat temu sprawa frankowa potrafiła ciągnąć się 5–6 lat. Dziś coraz więcej sądów okręgowych wydaje wyroki w 14–24 miesiące. Wyspecjalizowane wydziały (m.in. „wydział frankowy” w Sądzie Okręgowym w Warszawie) prowadzą postępowania w schematach, co dramatycznie skraca czas oczekiwania.

5. Kurs CHF się stabilizuje, ale roszczenia o zwrot rat — nie

Wraz z każdym kolejnym miesiącem spłaty kredytobiorca przekazuje bankowi kolejne raty oparte na bezprawnym mechanizmie indeksacji. To pieniądze, które po unieważnieniu umowy bank będzie musiał zwrócić. Każda dodatkowa rata to dodatkowe roszczenie — ale i dodatkowe pieniądze, które obracają się na kontach banku zamiast na koncie kredytobiorcy.

Jak wygrywamy z PKO BP: trzy prawomocne wyroki z naszej kancelarii

Statystyki banku są wymowne, ale o skuteczności mówi się językiem konkretnych spraw. Poniżej trzy prawomocne wyroki z naszego dorobku — dwa bezpośrednio przeciwko PKO BP oraz jeden przeciwko bankowi BPH (mechanizm prawny analogiczny do umów PKO BP). Pokazują one nie tylko skalę odzyskiwanych kwot, ale też zmianę dynamiki postępowań w wydziałach frankowych.

Wyrok #1 · PKO BP · Sąd Apelacyjny w Warszawie

189 498 zł prawomocnie zasądzone — unieważnienie umowy kredytu CHF (sygn. VIII ACa 2218/25)

Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnie unieważnił umowę kredytu we frankach zawartą z PKO BP, zasądzając na rzecz klientów kancelarii 189 498 zł tytułem zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. To kolejna sprawa pokazująca, jak konsekwentnie linia orzecznicza sądów apelacyjnych unieważnia umowy PKO BP z klauzulami indeksacyjnymi.

Pełen opis sprawy: prawomocne unieważnienie kredytu CHF w PKO BP, sygn. VIII ACa 2218/25.

Wyrok #2 · PKO BP · prawomocny po 9 miesiącach

634 tys. zł odsetek dla frankowiczów — umowa z 2007 r. unieważniona po zaledwie dwóch rozprawach

Druga prawomocna wygrana w sporze z PKO BP, prowadzona przez naszą kancelarię. Umowa kredytowa z 2007 r. została unieważniona, a klientom przyznano 634 tysiące złotych z tytułu odsetek za opóźnienie. Co najważniejsze — sprawa zakończyła się prawomocnie po dziewięciu miesiącach od skierowania pozwu, a w toku postępowania odbyły się tylko dwie rozprawy. To dowód, że obecna kolejka spraw frankowych przeciwko PKO BP jest istotnie krótsza niż jeszcze trzy lata temu.

Pełen opis sprawy: prawomocne unieważnienie umowy PKO BP po 9 miesiącach — 634 tys. zł odsetek.

Wyrok #3 · Bank BPH · kontekst dla mechanizmu prawnego

347 674,67 zł + 85 823,30 CHF — szybka prawomocna wygrana z BPH

Sprawa prowadzona przez naszą kancelarię przeciwko bankowi BPH, prawomocnie zasądzona w II instancji. Klienci odzyskali łącznie ponad 347 tys. zł oraz 85,8 tys. CHF — łączna wartość roszczeń w obu walutach pokazuje, że poprawnie skonstruowane powództwo w sprawie frankowej może przynieść znacząco więcej, niż wynika z samego salda kredytu. Mechanizm prawny (kwestionowanie klauzul indeksacyjnych) jest analogiczny do spraw przeciwko PKO BP.

Pełen opis sprawy: szybka prawomocna wygrana frankowiczów z bankiem BPH.

Jakie sprawy frankowe prowadzimy

  • Kredyty CHF aktywne — unieważnienie umowy, zwrot nadpłaconych rat, zabezpieczenie powództwa (wstrzymanie spłaty na czas procesu).
  • Kredyty CHF spłacone — także te zakończone wiele lat temu; zwrot wszystkich rat i opłat na podstawie teorii dwóch kondykcji.
  • Kredyty EUR aktywne — z analogicznych konstrukcji klauzul indeksacyjnych jak w kredytach CHF; rezerwy banku potwierdzają ryzyko prawne na poziomie portfela.
  • Kredyty EUR spłacone — z odpowiednią oceną daty rozpoczęcia biegu przedawnienia.

Zleć bezpłatną analizę umowy CHF lub EUR

Spłacony kredyt frankowy w PKO BP? Pozew nadal się opłaca

Najbardziej niedoceniana grupa potencjalnych powodów to osoby, które kredyt frankowy w PKO BP już spłaciły. W raporcie banku to 69 300 osób w kategorii „spłaceni bez sporu”. Większość z nich nigdy nie próbowała walczyć — albo dlatego, że spłacała kredyt w czasach, gdy linia orzecznicza dopiero się kształtowała, albo dlatego, że ulegała przekonaniu, iż „skoro spłaciłem, to już po sprawie”.

To przekonanie jest błędne. Po linii orzeczniczej ukształtowanej uchwałą Sądu Najwyższego III CZP 6/21 (tzw. teoria dwóch kondykcji) oraz po wyrokach TSUE w sprawach C-140/22, C-756/22 i kolejnych, spłacony kredyt frankowy nie oznacza wygaśnięcia roszczenia. Jeżeli umowa zawierała klauzule abuzywne i była nieważna od początku, to wszystkie raty zapłacone przez kredytobiorcę stanowią świadczenie nienależne — które bank ma obowiązek zwrócić.

Co dokładnie może odzyskać spłacony frankowicz?

  • Wszystkie raty zapłacone w trakcie spłaty kredytu — kwoty kapitałowe i odsetkowe.
  • Opłaty i prowizje pobrane przez bank — w tym opłaty za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego (UNWW), opłaty manipulacyjne, prowizje za uruchomienie kredytu.
  • Składki ubezpieczeniowe wpisane w ratę kredytową, jeżeli były formalnie powiązane z umową.
  • Odsetki ustawowe za opóźnienie od chwili wezwania banku do zwrotu — kwota narastająca z każdym miesiącem.

Wzrost liczby spłaconych frankowiczów pozywających PKO BP (z 4 do 5,3 tysiąca w ciągu zaledwie kilku kwartałów) i równoległy wzrost rezerw banku na te właśnie sprawy są najlepszym potwierdzeniem, że ten kierunek działa. Bank traktuje te pozwy poważnie, bo wie, że ma w nich znikomą szansę na obronę.

Co zyskujesz, powierzając sprawę naszej kancelarii?

▶ Korzyść 1
Bezpłatna analiza umowy
Pierwszą ocenę Twojej umowy kredytowej przeprowadzamy bez żadnych opłat wstępnych. Otrzymujesz informację, czy umowa zawiera klauzule abuzywne, oraz wstępną kalkulację potencjalnych roszczeń.
▶ Korzyść 2
Doświadczenie procesowe
Setki wygranych spraw frankowych na koncie, w tym wyroki prawomocne w sądach apelacyjnych w całej Polsce. Kancelaria zna specyfikę PKO BP, jego linię obrony i taktyki procesowe.
▶ Korzyść 3
Zabezpieczenie powództwa
Już na początku procesu wnioskujemy o wstrzymanie spłaty rat kredytu na czas trwania postępowania. To oznacza realną ulgę w domowym budżecie nawet przed wyrokiem.
▶ Korzyść 4
Reprezentacja w całej Polsce
Prowadzimy sprawy frankowe przed sądami w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Łodzi, Gdańsku i wielu innych. Cały proces zdalnie — wystarczy jedna wizyta lub komplet dokumentów wysłany online.

Bezpłatna analiza · Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni

Sprawdź swoją umowę kredytową PKO BP — bez zobowiązań

Niezależnie od tego, czy spłacasz kredyt, czy spłaciłeś go pięć lub dziesięć lat temu — prześlij umowę do naszej kancelarii. W ciągu kilku dni roboczych otrzymasz pisemną informację o szansach na unieważnienie kredytu i przewidywanej kwocie roszczenia.

Zleć bezpłatną analizę umowy CHF

Nie tylko CHF: drugi i trzeci front sporu z bankami

Spór o kredyty frankowe od kilku lat nie jest już jedynym obszarem, w którym konsumenci skutecznie kwestionują nieuczciwe konstrukcje umowne stosowane przez banki. Dla kompletności obrazu — i dla osób, które mają inne typy kredytów — warto wskazać dwa kierunki, na których nasza kancelaria prowadzi aktywne postępowania.

Front WIBOR: kredyty złotowe oparte na zmiennym oprocentowaniu

Wyrok TSUE z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 otworzył nowy etap sporu o kredyty złotowe oparte na wskaźniku WIBOR. Trybunał potwierdził, że sądy krajowe są zobowiązane badać uczciwość klauzul oprocentowania zmiennego opartych na wskaźniku WIBOR oraz prawidłowość wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych wobec konsumenta (formularz ESIS, wyjaśnienie RRSO, prezentacja ryzyka stóp procentowych). Wyrok dotyczył sporu z polskim bankiem, ale jego skutki rozciągają się na cały rynek kredytów hipotecznych w PLN.

Co istotne dla potencjalnych powodów: konstrukcja zarzutów wobec umów WIBOR-owych jest analogiczna do mechanizmu znanego ze spraw frankowych — chodzi o nierównowagę informacyjną na etapie zawierania umowy, niedostateczne wyjaśnienie ryzyka i przerzucenie ekonomicznego skutku tego ryzyka na kredytobiorcę. Sądy okręgowe w Szczecinie, Jeleniej Górze i Siedlcach już wydały pierwsze wyroki kwestionujące umowy oparte na WIBOR.

Sankcja kredytu darmowego (SKD): mechanizm dla kredytów konsumenckich

Wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24 wzmocnił linię orzeczniczą dotyczącą tzw. sankcji kredytu darmowego (SKD) — mechanizmu wynikającego z ustawy o kredycie konsumenckim, który pozwala kredytobiorcy spłacić kredyt bez odsetek i bez innych kosztów, jeżeli bank naruszył ustawowe obowiązki informacyjne przy zawieraniu umowy. Mechanizm dotyczy kredytów konsumenckich do 255 550 zł (m.in. kredyty gotówkowe, ratalne, samochodowe, część kredytów hipotecznych z lat 2011–2022).

SKD to droga zupełnie różna od unieważnienia umowy — szybsza i często skuteczna w sprawach, w których bank dopuścił się standardowych uchybień przy uzupełnianiu formularzy. Listopad 2026 r. to termin implementacji dyrektywy CCD2, która dodatkowo zaostrzy obowiązki informacyjne kredytodawców.

Narzędzia analizy umów kredytowych — sprawdź własną umowę online

Rozpoznanie ryzyk prawnych w umowie zaczyna się zwykle od jej wstępnej oceny. Nasze zespoły udostępniają trzy bezpłatne narzędzia, które pomagają zorientować się, czy konkretna umowa ma podstawy do roszczenia:

PLNOMAT.PL Narzędzie do analizy umów kredytów hipotecznych w PLN, CHF, EUR i USD. Wskazuje potencjalne klauzule abuzywne i orientacyjną wartość roszczenia w oparciu o profil umowy.
SKDOMAT.PL Analiza umów kredytów konsumenckich pod kątem zastosowania sankcji kredytu darmowego — najczęściej spotykane uchybienia formularzy i potencjalne korzyści dla kredytobiorcy.

Zleć indywidualną analizę umowy kredytowej (CHF, EUR, PLN — bezpłatnie)

Wniosek: dynamika sporu się zmienia, ale rozliczenia nadal trwają

Raport PKO BP za 1 kwartał 2026 r. potwierdza zmianę dynamiki frankowego sporu. Bank zarezerwował już 24 miliardy złotych na ryzyko prawne walutowych kredytów hipotecznych, wydał ponad 18 tysięcy prawomocnych wyroków, podpisał 64,3 tysiąca ugód (45,2 tys. mediacyjnych + 19,1 tys. sądowych) i wciąż prowadzi 13,2 tysiąca aktywnych postępowań. Liczba spraw spada szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, ale to nie oznacza, że spór się skończył — oznacza, że zaczął się porządkować i przemieszczać w stronę finalnych rozliczeń.

Dla kredytobiorców PKO BP — także tych, którzy spłacili kredyt — wnioski z lektury raportu są praktyczne. Po pierwsze: pula osób, które jeszcze nie podjęły żadnej decyzji (ugody ani pozwu), jest nadal istotna, choć każda umowa wymaga indywidualnej analizy pod kątem klauzul abuzywnych. Po drugie: ryzyka, które piętrzą się z czasem — przedawnienie, dostępność dokumentów, kierunki orzecznictwa TSUE — sprawiają, że zwlekanie z decyzją staje się coraz mniej racjonalne. Po trzecie: liczba 5 300 spłaconych frankowiczów już procesujących bank, oraz dynamika wzrostu rezerw na ich sprawy, pokazuje, że ten kierunek jest nie tylko możliwy, ale i skuteczny.

Liczba 24 miliardów złotych to nie jest abstrakcyjna pozycja w bilansie. To środki odłożone na zwroty dla konkretnych ludzi, których umowy zostaną zakwestionowane w sądzie lub rozliczone w drodze ugody. Pytanie, które warto sobie zadać, brzmi: czy znajdziesz się wśród tych, dla których zostały odłożone — czy zostawisz tę część pieniędzy bankowi.

Artykuł powstał na podstawie: Prezentacja wynikowa Grupy PKO Banku Polskiego za 1 kwartał 2026 r. (Warszawa, 14.05.2026); danych ze sprawozdań finansowych Grupy PKO BP; orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE oraz Sądu Najwyższego w przedmiocie kredytów CHF.

Artykuł ma charakter informacyjno-analityczny i nie stanowi porady prawnej. Indywidualna ocena umowy kredytowej wymaga osobnej analizy dokonanej przez pełnomocnika kancelarii. Statystyki bankowe pochodzą wyłącznie z oficjalnego raportu PKO BP; ocena szans procesowych w pojedynczej sprawie wynika z konkretnych klauzul danej umowy.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *