Dnia 3 października 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie w III Wydziale Cywilnym w osobie SSO Joanny Kruczkowskiej w sprawie rozpoznawanej pod sygn. akt III C 410/20 wydał wyrok, na mocy którego ustalił, że umowa kredytu zawarta pomiędzy naszym Klientem a GE Money Bankiem S.A. z siedzibą w Gdańsku jest nieważna oraz zasądził na rzecz naszego Klienta kwoty 259.094,30 złotych oraz 67.525,32 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, od dnia złożenia przez kredytobiorcę oświadczenia o skutkach nieważności umowy do dnia zapłaty.

Jednocześnie Sąd obciążył bank całością kosztów procesu pozostawiając ich wyliczenie referendarzowi Sądowemu.
Od przedmiotowego wyroku zarówno strona Powodowa jak i pozwany Bank złożyły apelację.
W dniu 30 czerwca 2025 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VIII Wydział Cywilny w osobie SSA Iwona Grzegorzewska, SSA Joanna Przanowska – Tomaszek oraz SSO (del.) Grzegorz Chmiel z w sprawie rozpoznawanej pod sygn. akt VIII ACa 1711/25 wydał wyrok, na mocy którego oddalił apelację Banku oraz uwzględniła apelacje powodów reprezentowanych przez nasza Kancelarię w zakresie daty początkowej naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia przyjmując, że należą się one powodom już po okresie 2 tygodni od dnia doręczenia pozwu Bankowi.
Sąd Apelacyjny obciążył bank całością kosztów procesu pozostawiając ich wyliczenie referendarzowi Sądowemu.
Sąd Apelacyjny podzielił w zasadzie w całości ustalenia Sądu Okręgowego co do przyczyn i skutków wadliwości kwestionowanej umowy kredytu.
Sąd uznał umowę zawartą przez naszych Klientów za nieważną w konsekwencji z jej sprzecznością z art. 3531 k.c., wyznaczającym granice zasady swobody umów.
Sąd uznał przy tym, że nieważność umowy kredytu jest konsekwencją zawarcia w niej postanowień umownych przewidujących stosowanie mechanizmu indeksacji kredytu, których treść pozostaje sprzeczna z prawem. W ocenie Sądu na podstawie kwestionowanej umowy bank mógł jednostronnie i arbitralnie modyfikować wskaźniki, według których obliczana jest zarówno wysokość kapitału kredytu do spłaty, jak i rat kredytowych.

W ocenie Sądu Okręgowego przyznanie sobie przez pozwanego prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu kupna oraz sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wysokości spreadu przy pozbawieniu konsumenta jakiegokolwiek wpływu, bez wątpienia narusza jego interesy i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. W badanej przez Sąd umowie zakłócona została równowaga stron, treść kwestionowanych postanowień umożliwiała bowiem bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku.
Niezależnie od powyższego Sąd uznał postanowienia umowy zawartej przez naszych Klientów również za niedozwolone w świetle treści art. 3851 § 1 kodeksu cywilnego.
W zakresie skutku uznania za niedozwolone postanowień umownych dotyczących zasad ustalania kursów walut Sąd wskazał, że jest nim konieczność ich pominięcia przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Postanowienia takie przestają wiązać już od chwili zawarcia umowy.
W konsekwencji w ocenie Sądu po ich wyeliminowaniu z umowy naszych Klientów nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy, tj. ustalenie wysokości kwoty, która podlega zwrotowi na rzecz banku i która stanowi podstawę naliczenia odsetek należnych od kredytobiorców. Dalsze utrzymanie umowy kredytowej, po wyeliminowaniu tych klauzul, nie jest zaś możliwe, dlatego również z tego powodu trzeba przyjąć upadek całej umowy.
Jednocześnie Sąd wykluczył postulowaną przez Bank możliwość uzupełnienia powstałych luk w umowie. W ocenie Sądu brak jest w prawie polskim przepisu dyspozytywnego, który pozwalałby na zastąpienie kwestionowanych zapisów umowy. Ponadto brak jest również w prawie polskim przepisu, który pozwala sądowi krajowemu na zastąpienie niedozwolonego postanowienia umownego przepisem dyspozytywnym.
Sąd podkreślił przy tym istotną rolę obowiązku informacyjnego ciążącego na banku względem kredytobiorcy oraz stwierdził, że w sprawie naszych Klientów pozwany bank temu obowiązkowi nie sprostał. Sąd odwołał się przy tym do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zgodnie z którym kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu denominowaną w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto, przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy
Jednocześnie Sąd kolejny raz potwierdził bezzasadność znacznej części argumentów stale podnoszonych przez banki w sprawach z powództw kredytobiorców.
Sąd potwierdził m.in. posiadanie przez Kredytobiorcę interesu prawnego w żądaniu ustalenia w rozumieniu art. 189 k.p.c. , nawet pomimo równoczesnego zgłoszenia roszczenia o zapłatę. Zawarta pomiędzy stronami umowa kredytowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny, który nie został wykonany w całości. W ocenie Sądu w takiej sytuacji ewentualne uwzględnienie roszczeń kredytobiorcy o zapłatę (zwrot) należności spełnionych dotychczas na rzecz banku nie reguluje w sposób definitywny wzajemnych relacji stron. Ustalające orzeczenie sądu znosi więc wątpliwości stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy.
Nie budziło również wątpliwości Sądu, że postanowienia przedmiotowej umowy, dotyczące indeksacji, nie były uzgadniane z kredytobiorcami indywidualnie przed zawarciem umowy. Były to postanowienia przejęte bezpośrednio z wzorca sporządzonego przez Bank, sporządzone w oderwaniu od konkretnego stosunku umownego i w sposób jednolity określające treść przyszłych umów, dlatego nie mogą zostać uznane za podlegające indywidualnym uzgodnieniom.
Sąd podkreślił, że przy dokonywaniu oceny niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego, również oceny indywidualnej, nie ma żadnego znaczenia w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony.
W zakresie żądania zapłaty Sąd podkreślił, że całkowicie zgadza się z teorią dwóch kondykcji, wynikająca z orzecznictwa Sądu Najwyższego, jak choćby z uzasadnienia wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18.
Sprawa została rozpoznana przez Sądy obu instancji w łącznym czasie 64 miesiące.
Sprawy prowadzili adw. Jacek Sosnowski – Kancelaria Adwokacka adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni.