W dniu 28 grudnia 2021 roku Sąd Okręgowy w Warszawie XXVIII Wydział Cywilny wydał wyrok w sprawie o sygn. akt XXVIII C 1976/21 w którym ustalił nieważność umowy o kredyt hipoteczny zawartej przez naszych Klientów z Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie, w punkcie 2 zasądził na ich rzecz kwotę w wysokości 313.233,51 zł (trzysta trzynaście tysięcy dwieście trzydzieści trzy 51/100 złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty:

264.750,04 zł (dwieście sześćdziesiąt cztery tysiące siedemset pięćdziesiąt 04/100 złotych od dnia 28 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty;

48.483,47 zł (czterdziestu ośmiu tysięcy czterystu osiemdziesięciu trzech 47/100 złotych) od dnia 4 listopada 2021 roku do dnia zapłaty oraz w całości zasądził na ich rzecz koszty postępowania pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. 

Postępowanie przed Sądem I Instancji trwało raptem osiem miesięcy. Sąd po rozpoznaniu sprawy uznał sporną umowę za nieważną z uwagi na jej sprzeczność z przepisami prawa tj. art. 3531 k.p.c., jak również w następstwie stwierdzenia abuzywności klauzul indeksacyjnych i braku możliwości uzupełnienia niedozwolonych klauzul umownych przepisami dyspozytywnymi.

Ponadto Sąd zasądził na rzecz naszych Klientów tytułem świadczenia nienależnego kwotę 313.233,51 złotych – stanowiącą różnicę kwoty udzielonego kredytu oraz kwot uiszczonych przez nich w wykonaniu umowy. Z powyższym, rozstrzygnięciem nie zgodził się pozwany Bank. W wywiedzionym środku odwoławczym Bank domagał się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości. Postępowanie apelacyjne trwało 13 miesięcy.

Apelacja pozwanego Banku podlegała niemal w całości oddaleniu za wyjątkiem zarzutów odnoszących się do daty początkowej od której powinny być liczone odsetki od zasądzonej kwoty.

Tym samym Sąd Apelacyjny w Warszawie Wydział VI Cywilny wyrokiem z dnia 15 maja 2023 r., wydanym w sprawie o sygn. akt VI ACa 255/22 zmienił zaskarżony wyrok w punkcie drugim w ten sposób, że oddalił powództwo o zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 264.750,04 zł (dwieście sześćdziesiąt cztery tysiące siedemset pięćdziesiąt złotych cztery grosze) za okres od dnia 28 kwietnia 2021 r. do dnia 13 września 2021 r., ponadto oddalił apelację w pozostałym zakresie oraz zasądził od Banku na rzecz naszych Klientów kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

W ustnych motywach rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny wskazał, że z dwóch alternatywnych przesłanek na jakich Sąd I Instancji oparł swoje przekonanie o nieważności spornej umowy kredytu, na akceptację zasługuje pogląd o niemożności pozostawienia takiej umowy w obrocie prawnym po usunięciu z niej niedozwolonych klauzul indeksacyjnych, przy czym nie chodzi tylko o abuzywność postanowień określających zasady przeliczania tzw. klauzul spreadowych, ale również o wynikający z przyjętej indeksacji kredytu warunek ryzyka kursowego, który w niniejszej sprawie miał nieuczciwy charakter, a określa on główny przedmiot umowy kredytu powiązanego z kursem waluty obcej.

Sąd podkreślił, że na konieczność stosowania przepisów kodeksu cywilnego chroniących interesy konsumentów przed działaniami przedsiębiorców, które polegają na zastrzeganiu w umowach niedozwolonych klauzul zwrócił uwagę SN w uzasadnieniu uchwały z dnia 20.06.2018 roku, III CZP 29/17 wskazując, iż przepisy art. 3851  – art. 385² k.c. wprowadzają instrument wzmożonej w stosunku do art. 58 § 2 k.c., art. 3531 k.c., art. 388 k.c. kontroli treści postanowień narzuconych przez przedsiębiorcę pod kątem poszanowania interesów konsumentów. W zbieżności z tym stanowiskiem pozostaje też uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2022 roku, III CZP 40/22

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zakresie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd podkreślił, iż nie sposób zgodzić się jest ze stanowiskiem apelującego jakoby Sąd Okręgowy wadliwie uznał, że nasi Klienci nie zostali w należyty sposób poinformowani o kwestii ryzyka kursowego. Przedstawienie Powodom do podpisu blankietowych oświadczeń, że mają oni świadomość, że w okresie obowiązywania umowy może nastąpić niekorzystna dla nich zmiana kursu waluty indeksacji kredytu co spowoduje podwyższenie kwoty kredytu, a także rat kapitałowo – odsetkowych wyrażonych w złotych, w żadnym razie nie oznacza wypełnienia przez Bank obowiązku rzetelnego i wyczerpującego poinformowania Konsumentów o zasadach działania mechanizmu indeksacji kredytu oraz o zagrożeniach, jakie niosą za sobą klauzule indeksacyjne dla ich interesu ekonomicznego.

Argumentacja Pozwanego, że nasi Klienci zostali zapoznani z poglądową symulacją kosztów, co wynika z podpisanego przez nich oświadczenia sporządzonego przy założeniu wzrostu kursu waluty CHF o 12,71 %, w żadnym wypadku nie oddawała rzeczywistej skali możliwych wahań kursu CHF bowiem 4 lata przed zawarciem umowy kurs waluty CHF przekraczał poziom 3 zł, podczas gdy w momencie zawierania umowy kredytu oscylował wokół 2 zł, a więc różnica sięgała kilkudziesięciu procent, przy czym nie było pewności, że kurs CHF w przyszłości nie osiągnie jeszcze wyższego poziomu od swojego historycznego maksimum. Powoływanie się przez Pozwanego na wydane przez Zarząd Banku Instrukcji dot. kredytów hipotecznych, zalecających stosowanie surowszych wymogów do oceny zdolności kredytowej dla kredytów indeksowanych rozmijało się z praktyką jaką w stosunku do Klientów stosowali doradcy kredytowi, o czym mogą świadczyć zeznania świadka (pracownika banku udzielającego Powodom kredytu). 

Również chybiony był zarzut naruszenia art. 358 § 2 k.c. przez jego niezastosowanie w miejsce klauzul przeliczeniowych, które odwoływały się do kursu walut publikowanych w bankowych tabelach. Nie jest to bowiem przepis o charakterze dyspozytywnym i tego rodzaju norma nie może służyć do wypełnienia luki powstałej w umowie po usunięciu z niej niedozwolonych klauzul spreadowych Poza tym problem sprowadzał się nie tylko do abuzywności klauzul przeliczeniowych, ale przede wszystkim do klauzuli ryzyka walutowego, która również miała nieuczciwy charakter. 

W ocenie Sądu oczywiście chybiony był także zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. poprzez rzekomo błędne przyjęcie, że Powodowie mają interes prawy w żądaniu ustalenia nieważności spornej umowy kredytowej. To, że wyrok ustalający nieważność nie zakończy definitywnie sporu pomiędzy stronami nie oznacza, że wystarczające dla ochrony interesu naszych Klientów okazałoby się powództwo o zwrot spełnionych świadczeń. Wyrażony w takowym wyroku pogląd o nieważności przesłankowej umowy nie miałby mocy wiążącej dla innego sądu i nie przesądzałby o braku obowiązku uiszczania kolejnych rat kredytu długoterminowej umowy kredytowej. 

Co się zaś tyczy zarzutu naruszenia art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. to opierał się on na założeniu, że umowa kredytu była ważna, z czym nie sposób jest się zgodzić. 

Sąd zmienił zaskarżony wyrok w zakresie odsetek od pierwotnie dochodzonej kwoty mając na uwadze stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21. W konsekwencji Sąd uznał, że sankcja tzw. bezskuteczności zawieszonej umowy ustała w trakcie rozprawy przed Sądem Instancji w dniu 13 września 2021 roku, kiedy Powodowie zostali pouczeni przez Sąd o tym jakie ewentualne skutki może za sobą pociągać stwierdzenie nieważności umowy.

Sąd I Instancji poinformował wówczas naszych Klientów o możliwości dochodzenia przez Bank roszczeń o zwrot kapitału oraz z tytuły wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału. Mając zaś na uwadze, iż Powodowie domagali się zasądzenia jedynie nadpłaty ponad kapitał, nie ma obawy, że ustalenie nieważności umowy postawi Powodów w sytuacji trudnej, związanej z koniecznością zgromadzenia środków na zwrot kapitału. 

Sąd nie uwzględnił również podniesionego przez Bank zarzutu zatrzymania. Po pierwsze z tego względu, że oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania zostało zgłoszone wadliwie. Ponadto taki zarzut uznać należy za sprzeczny z art. 5 k.c. bowiem Powodowie nie domagali się zwrotu wszystkich świadczeń jakie uiścili na rzecz Banku, a jedynie nadpłaty na kapitale kredytu. Dlatego też podniesiony przez Bank zarzut zatrzymania Sąd uznał za za sprzeczny ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem prawa zatrzymania oraz zasadmi wsółżycia społecznego.

Inne ciekawe wyroki omawiamy na naszym kanale YouTube – zapraszamy do subskrybowania

Sąd Apelacyjny Warszawa PRAWOMOCNE unieważnienie kredytu we frankach MILLENNIUM BANK i 313.233,51 zł dla naszych Klientów. Wygrywamy w 26 MIESIĘCY
Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *