Szybkie prawomocne unieważnienie kredytu we frankach Raiffeisen Bank w Białymstoku. 227.269,38 zł dla naszych Klientów
W dniu 20 czerwca 2024 r. nasza Kancelaria osiągnęła kolejny korzystny dla naszych Klientów wyrok w sprawie przeciwko Raiffeisen Bank.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku (SSA Magdalena Natalia Pankowiec) w sprawie zawisłej pod sygnaturą akt I ACa 450/23 orzekł w pkt 2, że oddala apelację w pozostałej części apelację Pozwanego. Ponadto Sąd zasądził na rzecz Powodów od Pozwanego kwotę 8 100 zł tytułem zwrotu kosztów instancji odwoławczej wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tej części do dnia zapłaty.

W tym miejscu pragnę nadmienić, że wyrok Sądu I instancji był dla naszych Klientów w pełni korzystny. Mianowicie Sąd Okręgowy w Suwałkach orzekł, że:
- ustala, że umowa o kredyt hipoteczny z dnia 26 sierpnia 2008r. zawarta pomiędzy Powodami a EFG Eurobank Ergasias S.A. Spółka Akcyjna Oddział w Polsce – jest w całości nieważna;
- zasądza od Pozwanego na rzecz Powoda kwotę
- 117 900,43 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 23 listopada 2022 roku do dnia zapłaty;
- zasądza od Pozwanego Raiffeisen Bank International AG z siedzibą na rzecz Powódki kwotę 109 368,95 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 23 listopada 2022 roku do dnia zapłaty;
- zasądza od Pozwanego na rzecz Powoda kwotę 11 817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Droga do osiągnięcia korzystnego rozstrzygnięcia to efekt długiej i trudnej pracy pełnomocnika procesowego, która rozpoczęła się w dniu 14 listopada 2022 r. wraz ze złożeniem pozwu. Główne żądanie Powodów stanowiło unieważnienie umowy kredytowej. Natomiast żądanie ewentualne stanowiło „odfrankowienie”. Argumentacja została oparta w lwiej części na abuzywności poszczególnych postanowień umownych z uwagi m.in. nietransparentne rozłożenie praw i obowiązków stron stosunku prawnego, a także ich niezgodność z obowiązującymi przepisami prawa i zasadami współżycia społecznego.
Jak powszechnie wiadomo, w „procesie frankowym” istotną rolę odgrywa stwierdzenie abuzywności poszczególnych postanowień umownych, które naruszają prawa konsumentów. Na kanwie kwestionowanej umowy następujące zapisy mają charakter niedozwolony:
- § 2 ust. 1 Umowy,
- § 7 ust. 4 Umowy,
- § 9 ust. 2 pkt 1) Umowy,
- § 16 ust. 9 Regulaminu

Sąd II instancji niemalże w pełni podzielił stanowisko zajęte przez Sąd I instancji, a także argumentację naszej Kancelarii. Tym samym nie należy mieć wątpliwości do tego, że Bank nie zapewnił Kredytobiorcom pełnej i rzetelnej informacji o ryzyku kursowym. Powodowie na etapie kontraktowania złożyli wobec Pozwanego pisemne oświadczenia, wedle których mają świadomość do istnienia ryzyka walutowego i możliwości wzrostu wysokości raty kredytowej w przyszłości. Należy przyjąć oparciu o takie zapisy nie można wnioskować, że Powodowie utrzymali od Banku rzetelne i wyczerpujące informację o potencjalnych konsekwencjach zawarcia umowy kredytowej waloryzowanej kursem CHF. Powodowie w dalszym ciągu nie znali parametrów służących Pozwanemu do generowania tabel kursowych kreujących wysokość zadłużenia. Notabene nawet w toku obu instancji – Pozwany nie dostarczył bardziej szczegółowych informacji na ten temat. Podkreślał jedynie, że kursy stosowane przez Bank były pochodną warunków rynkowych i ustalano je w oparciu o kursy transakcyjne na rynku międzybankowym.
Ponadto nierównowaga w postanowieniach dotyczących jednostronnego ustalania kursu kupna/sprzedaży przez Bank bez wątpienia ma charakter rażący. Powodowie zostali bowiem pozbawieni jakiegokolwiek możliwości weryfikacji mierników służących ustaleniu mierników kursu kupna i sprzedaży walut obcych. Strona powodowa, nie miała nawet możliwości sprawdzenia, czy przesunięcia środków pieniężnych w PLN są dokonywane we właściwej wysokości.
W naszej opinii wyżej wskazane zagadnienia były kluczowe dla kształtu zapadłego wyroku, który ma dla naszych Klientów w pełni korzystny charakter. Przebieg procesu należy uznać za sprawny, gdyż od złożenia pozwu do zapadnięcia prawomocnego wyroku minął rok i siedem miesięcy.
Przytoczone rozstrzygnięcie z pewnością przyniosło ogromną ulgę finansową dla rodziny naszych Klientów, ale stanowi także kolejny krok ku umocnieniu się linii orzeczniczej w sprawach „frankowych” i pokazuję, że nie tylko stołeczne Sądy są gwarancją korzystnego rozstrzygnięcia. Decyzja białostockiego Sądu otwiera drogę do kolejnych korzystnych wyroków, a także stanowi niekwestionowany symbolem nadziei i sprawiedliwości.

