|

Tak Alior Bank odpisuje teraz na reklamacje o Sankcje Kredytu Darmowego. Sprawdź, ile naprawdę tracisz, biorąc „częściowe uznanie”?

„Częściowo uznaliśmy Pana reklamację” — tak zaczyna się pismo, które trafia dziś do kredytobiorców Alior Banku po zgłoszeniu sankcji kredytu darmowego. Bank oddaje odsetki pobrane od kredytowanych kosztów, ale samej sankcji nie uznaje. Brzmi jak gest. W rzeczywistości to najtańsze dla banku zakończenie sprawy — i właśnie dlatego warto je policzyć, zanim się je przyjmie.

Co dokładnie pisze Alior Bank

Schemat odpowiedzi jest powtarzalny. Bank deklaruje, że uznaje reklamację wyłącznie w zakresie zwrotu odsetek umownych pobranych od kredytowanych kosztów kredytu, a odmawia w zakresie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego na podstawie art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim. Stosowną kwotę odsetek zapowiada zwrócić w ciągu 30 dni, w odrębnej korespondencji.

Argumentacja banku opiera się na dwóch filarach. Po pierwsze, że całkowita kwota kredytu została w umowie podana prawidłowo — jako kwota nieobejmująca kredytowanych kosztów — zgodnie z definicją z ustawy, a kwota udzielonego kredytu (obejmująca m.in. prowizję) wskazana jest odrębnie. Po drugie, że umowa jest sformułowana w sposób jednoznaczny i zrozumiały (z powołaniem na art. 29 ust. 3 ustawy), a pojęcia nie są używane zamiennie. Wniosek banku: analiza „nie dała podstaw” do uznania sankcji.

Co ta odpowiedź naprawdę oznacza

Spójrzmy na to bez emocji. Argument o tym, że całkowita kwota kredytu nie obejmuje kredytowanych kosztów, jest sam w sobie zgodny z definicją ustawową — to nie jest argument bez pokrycia. Dotyka jednak tylko jednego z możliwych zarzutów wobec umowy. Tymczasem sam fakt, że bank dobrowolnie zwraca odsetki naliczone od kredytowanej prowizji, jest wymowny: skoro tych odsetek nie powinien był pobrać, to znaczy, że w rachunku kosztów coś się nie zgadzało.

A stąd już blisko do pytania kluczowego dla sankcji: czy RRSO i pozostałe koszty zostały podane prawidłowo. Nieprzypadkowo bank ustępuje akurat w kwestii odsetek od kredytowanych kosztów — to właśnie ten element jest po orzecznictwie TSUE najtrudniejszy do obrony. W wyroku z 13 lutego 2025 r. (C-472/23, Lexitor przeciwko Alior Bank) Trybunał wprowadził test proporcjonalności sankcji, a w wyroku z 23 kwietnia 2026 r. (C-744/24) podważył dopuszczalność naliczania odsetek od skredytowanych kosztów okołokredytowych, takich jak prowizja. W naszej ocenie częściowe „uznanie” to więc ruch taktyczny: bank gasi swój najsłabszy punkt, licząc, że kredytobiorca uzna sprawę za zamkniętą.

Co istotne, stanowisko banku to nie wyrok. Po opinii Rzecznika Generalnego TSUE z 11 czerwca 2026 r. w sprawie C-831/24 sąd ma badać z urzędu całą umowę pod kątem obowiązków informacyjnych — a nie tylko to, co bank zechce przyznać. Opinia Rzecznika nie jest wyrokiem TSUE, ale w praktyce często go wyprzedza; ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie C-831/24 może jeszcze wzmocnić obowiązek kontroli umowy przez sąd z urzędu.

Ile to różnica: wyliczenia dla kredytu 50 000 i 100 000 zł

Najlepiej pokazać to na liczbach. Poniższe symulacje przyjmują typowe dla kredytu konsolidacyjnego założenia: oprocentowanie 12% w skali roku, okres 8 lat (96 rat równych) oraz prowizję kredytowaną w wysokości 20% kwoty kredytu, od której naliczono odsetki.

Pozycja Kredyt 50 000 zł Kredyt 100 000 zł
Prowizja kredytowana (20%) 10 000 zł 20 000 zł
Odsetki za cały okres ~28 000 zł ~56 000 zł
Zwrot z reklamacji (odsetki od kosztów) ~5 600 zł ~11 200 zł
Pełna sankcja kredytu darmowego (odsetki + prowizja) ~38 000 zł ~76 000 zł
Różnica, którą zostawiasz bankowi ~32 400 zł ~64 800 zł

W obu wariantach propozycja banku to około 15% wartości pełnej sankcji. Przyjmując sam zwrot odsetek, kredytobiorca rezygnuje z różnicy rzędu 32 000–65 000 zł.

* Symulacja poglądowa. Rzeczywista korzyść zależy od dokładnego harmonogramu spłat i warunków umowy – zalecamy indywidualną kalkulację, np. w kalkulatorze skdomat.pl.

Pełna SKD może też obejmować zwrot już zapłaconych kwot (z odsetkami za opóźnienie) – rzeczywista korzyść wymaga analizy harmonogramu spłat.

Warto dodać dwie rzeczy, by rachunek był uczciwy. Po pierwsze, pełna sankcja obejmuje wszystkie koszty kredytu — nie tylko odsetki i prowizję ujęte w tabeli, ale też ewentualne ubezpieczenia i inne opłaty — a zwrot z reklamacji jest jedynie częścią tej samej puli, którą i tak obejmuje SKD. Po drugie, pełna sankcja jest kwotą potencjalną, nie gwarantowaną: to roszczenie warunkowe, które rozstrzyga sąd, a banki wygrywają znaczną część spraw. Realny wybór brzmi więc: pewne kilka tysięcy teraz kontra znacznie wyższa, ale niepewna kwota po drodze sądowej.

Co zrobić, gdy dostaniesz taką odpowiedź z Alior Banku

1. Nie traktuj częściowego zwrotu jako końca sprawy. Uznanie odsetek od kosztów nie przesądza o braku podstaw do pełnej sankcji.
2. Uważaj na treść kolejnej korespondencji. Zwrot ma nastąpić „w osobnym piśmie” — sprawdź, czy bank nie warunkuje go oświadczeniem o zrzeczeniu się dalszych roszczeń. Sam odbiór należnych odsetek praw nie odbiera; zrzeczenie się — już tak.
3. Zleć analizę całej umowy — RRSO, całkowitego kosztu kredytu i pozostałych obowiązków informacyjnych, a nie tylko tego, co bank zechciał przyznać.
4. Policz oba warianty i podejmij decyzję. Różnica między zwrotem a pełną sankcją to Twoja realna stawka w tej grze.

Dostałeś z banku „częściowe uznanie”? Sprawdź umowę, zanim odpowiesz

Ocenimy, czy w Twojej umowie są podstawy do pełnej sankcji kredytu darmowego, i policzymy, ile realnie możesz odzyskać. Najpierw analiza i wyliczenia, dopiero potem rozmowa z bankiem.

▸ Analiza prawna SKD: kredyt PLN za darmo — sankcja kredytu darmowego

▸ Wstępne wyliczenia online: skdomat.pl

▸ Kontakt z kancelarią: pln@adwokatjsosnowski.pl

Materiał nie stanowi porady prawnej. Każda umowa wymaga indywidualnej analizy.

Wniosek

Częściowe uznanie reklamacji to nie porażka banku, lecz jego najtańsza polisa. Oddając ułamek, instytucja chce zamknąć temat, zanim kredytobiorca pozna pełną wartość swojego prawa. Dla konsumenta taka odpowiedź powinna być punktem wyjścia do analizy, a nie do podpisu. Bo różnica między „wziąłem 5 tysięcy” a „powalczyłem o 38 tysięcy” bywa różnicą całej decyzji finansowej — i podejmować ją warto z liczbami, nie pod presją uprzejmego pisma.

Najczęstsze pytania

Co oznacza częściowe uznanie reklamacji przez Alior Bank?

Częściowe uznanie oznacza, że Alior Bank zwraca tylko odsetki pobrane od kredytowanych kosztów, a odmawia uznania samej sankcji kredytu darmowego (art. 45 ust. 1 u.k.k.). To zwykle najmniejsza możliwa kwota — ułamek tego, co dawałaby pełna sankcja.

Czy przyjęcie zwrotu odsetek pozbawia mnie prawa do SKD?

Nie — sam odbiór należnych odsetek nie odbiera prawa do dalszego dochodzenia sankcji. Ryzykowne jest natomiast podpisanie oświadczenia o zrzeczeniu się roszczeń oraz innych dokumentów, które daje „przy okazji” bank. Dlatego przed reakcją sprawdź dokładnie treść kolejnej korespondencji z banku.

Stan prawny na 20 czerwca 2026 r. Materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani oceny indywidualnej sprawy. Każda umowa wymaga indywidualnej analizy. Przedstawione symulacje są poglądowe — rzeczywiste kwoty zależą od warunków konkretnej umowy. Sankcja kredytu darmowego jest roszczeniem warunkowym, o którego zasadności rozstrzyga sąd. Podstawa prawna: art. 29, art. 30 i art. 45 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2025 r. poz. 1362). Powołano także orzecznictwo TSUE: wyroki C-472/23 (13 lutego 2025 r.) i C-744/24 (23 kwietnia 2026 r.) oraz opinię Rzecznika Generalnego TSUE z 11 czerwca 2026 r. w sprawie C-831/24 (opinia nie jest wyrokiem).

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *