W dniu 16 marca 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXVIII Wydział Cywilny (sędzia Iwona Lizakowska-Bytof), sygn. akt. XXVIII C 522/21, w sprawie z powództwa naszych Klientów przeciwko Powszechnej Kasie Oszczędności Bank Polski S.A. z siedzibą w Warszawie wydał wyrok, w którym ustalił, że zawarta umowa o kredyt mieszkaniowy „WŁASNY KĄT” z lutego 2005 roku, jest nieważna. W drugim punkcie wyroku Sąd zasądził od Powszechnej Kasy Oszczędności Bank Polski S.A. w Warszawie na rzecz naszych Klientów kwotę 171.460,73 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 27.068,39 złotych od dnia 24 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 144.392,32 złotych od dnia 2 grudnia 2021 roku do dnia zapłaty. W punkcie kolejnym wyroku Sąd obarczył kosztami procesu w całości Bank, pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.

Pozew w przedmiotowej sprawie został wniesiony do sądu w kwietniu 2021 roku. Postępowanie trwało 11 miesięcy. Kredyt został udzielony na zakup lokalu mieszkalnego oraz na refinansowanie części kosztów poniesionych na zakup ww. lokalu. Kwotę kredytu określono w umowie w walucie CHF. Kredyt wypłacono naszym Klientom w pięciu transzach.

W trakcie postępowania Sąd zarządził wymianę pism między Kancelarią a Bankiem, a następnie przesłuchał naszych Klientów – celem ustalenia, jakie informacje zostały im przekazane przez doradcę kredytowego przy podpisywaniu umowy. Ze złożonych przez kredytobiorców zeznań wynikało, że uzyskali oni od banku informacje, jakoby waluta franka szwajcarskiego była najstabilniejsza na świecie i nie stwarzała większego ryzyka po ich stronie.

Dodatkowo, nasi Klienci nie znali zasad ustalania kursów w PKO BP, ani nie zostali poinformowani o występującym w umowie spreadzie. Strona powodowa potwierdziła w toku przesłuchania posiadany status konsumenta i mieszkaniowy cel kredytu.

Sąd odebrał od naszych Klientów oświadczenia o świadomości skutków wynikających z uznania umowy kredytu za nieważną ora pominął dowód z opinii biegłego z zakresu finansów, rachunkowości i bankowości ponieważ dowód w kontekście rozstrzygnięcia sprawy nie miał znaczenia w formie wnioskowanej przez Bank. Tak samo zostały potraktowane zostały wnioski Kancelarii w kontekście tego, że zostało uwzględnione roszczenie główne, a kwota dochodzona tyt. zwrotu wynikała z zaświadczeń sporządzonych przez pozwany bank.

 

Po przeprowadzeniu ww. czynności Sąd wydał wyrok, w uzasadnieniu do którego wskazał, iż umowa kredytu, która została zawarta przez naszych Klientów jest nieważna z powodu sprzeczności jej treści  z art. 353[1] k.c. Nadto stanowisko Kancelarii okazało się uzasadnione w najważniejszej części wskazującej na nieważność umowy ze względu na abuzywność klauzul denominacyjnych. Sąd, dokonując oceny postanowień spornej umowy doszedł do wniosku, iż zabrakło w umowie precyzyjnego wskazania sposobów przeliczenia waluty zobowiązania (z CHF na PLN), czy wysokości rat kapitałowo-odsetkowych do uiszczania których zobowiązani byli kredytobiorcy. Zdaniem Sądu skutkiem niezwiązania naszych Klientów tymi postanowieniami jest nieważność umowy kredytu hipotecznego.

Zgodnie ze stanowiskiem Kancelarii, zastosowana w spornej umowie konstrukcja indeksacji obarczona była wadą, która zdaniem Sądu ostatecznie dyskwalifikowała umowę i doprowadziła do jej nieważności. Przyczyną wadliwości umowy był narzucony przez Bank sposób ustalania kwoty jaką otrzymali w transzach kredytobiorcy, a w konsekwencji i wysokości odsetek – a więc głównych świadczeń kredytobiorcy. Ustalenie ich wysokości wiązało się z koniecznością odwołania się do kursów walut ustalanych przez bank w tabeli kursów, podczas gdy ani umowa, ani inne wzorce umowne stanowiące podstawę ustalenia treści łączącego strony stosunku prawnego, nie określały prawidłowo zasad ustalania tych kursów.


Ponadto zastosowanie w umowie kursu kupna CHF dla ustalenia równowartości kwoty udzielonego kredytu w złotych oraz kursu sprzedaży CHF dla określenia wysokości rat spłaty kredytu w złotych skutkowało dodatkowym zyskiem banku i nieuzasadnionym wzrostem zobowiązań kredytobiorcy.

W konsekwencji, działanie Banku zostało uznane przez Sąd za sprzeczne z dobrym obyczajami. Sąd wskazał wprost, że Bank zataił przed naszymi Klientami kluczowe informacje, które umożliwiłyby im podjęcie świadomej i przemyślanej decyzji co do zaciągnięcia zobowiązania. Bank nie przedstawił kredytobiorcom  rzetelnych symulacji wykazujących wpływ wzrostu kursu franka na wysokość zobowiązania i realny koszt kredytu. Bank nie zaproponował przy tym żadnych mechanizmów, które ograniczałyby ryzyko walutowe, uwzględniając słuszne interesy obu stron umowy.

Bank wykorzystał swoją przewagę informacyjną a także zaufanie, jakim konsumenci w Polsce obdarzali w tamtym czasie banki.Wskutek uznania umowy kredytu za nieważną Sąd zasądził od Banku na rzecz naszych Klientów kwotę 171.460,73 zł tytułem świadczenia nienależnego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Wyrok jest nieprawomocny, czekamy na złożenie przez bank apelacji.

Sprawę prowadził adw. Jacek Sosnowski oraz adw. Tomasz Pietrusiak – Kancelaria adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni

Inne ciekawe wyroki omawiamy na naszym kanale YouTube – zapraszamy do subskrybowania

Unieważnienie kredytu frankowego „WŁASNY KĄT” PKO BP z 2005 r. SZYBKO wygrywamy w WARSZAWIE [TEORIA 2 KONDYKCJI]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.