Wyrokiem z dnia 29 marca 2022 r. w Katowicach I Wydział Cywilny (SSO Marian K. Zawała), sygn. akt I C 1235/21 uwzględnił powództwo w całości:

  1. ustalił, że umowa kredytu zawarta przez naszego Klienta  z GE Money Bankiem Spółką Akcyjną w Warszawie, którego następcą prawnym jest Bank BPH Spółka Akcyjna w Gdańsku jest nieważna; 
  2. zasądził od Banku na rzecz naszego Klienta:

-29.981,59 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 24 lutego 2021 r., 

-135.691,71 zł  z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 września 2021 r., 

-2.946,47 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 września 2021 r.; 

  1. zasądził od Banku na rzecz naszego Klienta kwotę 11.847 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; 
  2. nakazał pobrać od Banku na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Okręgowego w Katowicach kwotę 309,02 zł tytułem zwrotu wydatków (kosztów stawiennictwa świadka).

Pozew został złożony do Sądu w grudniu 2020 r. Pozew wskazywał, na zawarcie w umowie kredytu klauzul niedozwolonych. Przewidując znane z innych spraw stanowisko Banku BPH, szczególny nacisk na argumentację w tej kwestii został położony na treść § 17 umowy kredytowej, który tylko pozornie regulował zasady wyznaczania kursu przez Bank (poprzez odesłanie do kursów średnich NBP), gdyż pozostawiał całkowicie nieuregulowaną kwestię marży Banku, a tym samym pozwalał Bankowi de facto dowolność w ustalaniu wysokości kursów CHF.

Pozew zawierał także, zarzuty w zakresie nieważności umowy kredytu wobec jej sprzeczności z ustawą prawo bankowe, poprzez brak określenia wysokości świadczenia kredytobiorcy. Poza tym wskazano na sprzeczność umowy z  zasadą nominalizmu, art. 3531 k.c. oraz zasadami współżycia społecznego, w tym zasadami ekwiwalentności lojalności i uczciwości, co przejawiało się zwłaszcza w przerzuceniu całości ryzyka wynikającego z umowy na naszego Klienta, przy, zaniechaniu wypełnienia wobec niego przez Bank obowiązków informacyjnych w tym zakresie. 

W trakcie procesu Bank starał się wykazywać, jakoby umowa była zawarta pomiędzy stronami skutecznie nie była sprzeczna z prawem i zasadami współżycia społecznego oraz nie posiadała w swojej treści żadnych klauzul, które mogłyby zostać uznane za niedozwolone, a wspominany wcześniej treść § 17 umowy kredytowej zawierał precyzyjne wskazanie, w jaki sposób Bank określa kursy CHF. Zaprzeczył także jakoby nasz Klient nie zostali odpowiednio poinformowany przed zawarciem umowy (zwłaszcza o zasadach funkcjonowania udzielonego im kredytu i ryzyku kursowym oraz zasadach indeksacji) oraz, że nie miał wpływu na wybór rodzaju oraz treść umowy kredytu. Bank wykazywał, że kursy pochodzące z jego własnych tabel miały charakter rynkowy. 

Wyrok zapadł po przeprowadzeniu dwóch rozpraw podczas których Sąd przesłuchał zawnioskowanego przez bank świadka, który brał czynny udział w zawarciu umowy kredytowej  oraz przeprowadził dowód z przesłuchania stron z oczywistych względów ograniczony do przesłuchania naszego Klienta. 

Po zamknięciu przewodu sądowego, Sąd ogłosił wyrok uwzględniający powództwo w całości. 

W ustnych motywach wyroku Sąd wskazał, iż umowa jest od początku  nieważna z mocy prawa. Nieważność wynika z tego, że w umowie został zastosowany mechanizm waloryzacji, który jest sprzeczny z prawem. Sprzeczność ta wynika z oparcia tego mechanizmu o jednostronne ustalanie przez Bank kursów kupna i sprzedaży mających zastosowanie do ustalania wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz  sam fakt stosowania dwóch różnych mierników waloryzacji.

Sąd podkreślił, że o ile sama waloryzacja jest dopuszczalna to ustawodawca art. 3581 w posłużył się liczbą pojedynczą „innym miernikiem wartości”. Miernik waloryzacji powinien być zatem jednolity (inaczej jeden) i musi oddawać istotę waloryzacji. Wyeliminowanie tego mechanizmu z umowy skutkuje tym, że zawiera ona lukę, która nie może być uzupełniona, ponieważ nie ma w obowiązującym prawie żadnych przepisów, które by na to pozwalały, a bez tych postanowień umowa nie może dalej obowiązywać.

Sąd opowiedział się przy tym za teorią dwóch kondykcji i na tej podstawie zasądził od Banku na rzecz naszego Klienta wszystkie kwoty uiszczone przez niego na poczet umowy począwszy od jej zawarcia. 

Zapadły wyrok jest nieprawomocny.

Sprawę prowadzą adw. Jacek Sosnowski i adw. Marcin Miszczuk – Kancelaria adwokacka adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni

Inne ciekawe wyroki omawiamy na naszym kanale YouTube – zapraszamy do subskrybowania

Unieważnienie kredytu GE Money Bank (umowa Bank BPH). Wygrywamy w Katowicach

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

osiemnaście + czternaście =