Wyrokiem z dnia 6 lipca 2021 roku wydanym w sprawie o sygn. akt XXIV C 955/18 Sąd Okręgowy w Warszawie XXIV Wydział Cywilny w punkcie I ustalił, że umowa o kredyt hipoteczny zawarta pomiędzy Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie a naszym Klientem jest nieważna oraz obciążył w całości Pozwanego kosztami procesu pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. 

Sporna umowa została zawarta w maju 2008 roku, zaś pozew został wniesiony w październiku 2018 roku. Kredyt mieszkaniowy został udzielony z przeznaczeniem na spłatę innego, wcześniej zaciągniętego przez Powoda kredytu indeksowanego do waluty CHF (co w ocenie Pozwanego świadczyło o posiadanej przez Powoda wiedzy i doświadczeniu co do tego typu produktów oferowanych przez banki), jak również na remont domu oraz mieszkania.

W dacie zawarcia umowy kredytowej Powód posiadał bowiem dwie nieruchomości tj. działkę zabudowaną domem mieszkalnym oraz lokal mieszkalny. Wartość każdej z ww. nieruchomości oszacowana została we wniosku kredytowym na kwotę 1.200.000,00 zł. W ocenie Pozwanego Banku Powód nie zawarł zatem umowy kredytowej celem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, a kierował się wyłącznie chęcią uzyskania dodatkowych korzyści, w konsekwencji zaś pomiędzy Stronami nie istniała żadna nierównowaga kontraktowa w zakresie względnej siły ekonomicznej. Podkreślenia wymaga, iż prezentowana przez Pozwanego w tym zakresie argumentacja nie znalazła uznania w oczach Sądu. 

W ocenie Sądu Powodowi niewątpliwie przysługiwał status konsumenta, a nadto nie miał on wpływu na kształt kwestionowanych przez siebie postanowień Umowy, tj. § 2 ust. 2 i § 7 ust. 1 Umowy. Wpływ Powoda na Umowę w istocie ograniczał się do takich kwestii jak: przystąpienie do Umowy, określenie wysokości kredytu w złotych polskich, szacowany okres spłaty, wybór waluty do której kredyt był indeksowany, odroczenie płatności pierwszej raty, ustalenie wysokości marży pobieranej przez Bank.

Powód nie negocjował z pozwanym Bankiem pozostałych warunków Umowy, w szczególności postanowień dotyczących mechanizmu indeksacji. W tym miejscu podkreślenia wymaga, iż Powód odrzucił również ofertę kredytu w złotych polskich, jednakże w ocenie Sądu pozostawienie Powodowi wyboru pomiędzy wyborem kredytu złotowego a kredytu indeksowanego nie należy rozumieć jako negocjacji postanowień Umowy dotyczących indeksacji. Powód spośród dwóch produktów bankowych wybrał kredyt indeksowany i dla tego produktu została jednostronnie sporządzona przez Bank umowa kredytowa, z uwzględnieniem wyżej opisanych, indywidualnie ustalonych na etapie wnioskowania o kredyt, warunków.

Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego doprowadziła Sąd do konstatacji, iż sporna umowa kredytowa nie spełniała wymogów określonych w art. 69 prawa bankowego, z uwagi na brak tożsamości pomiędzy kwotą i walutą kredytu, kwotą środków pieniężnych oddanych do dyspozycji kredytobiorcy oraz kwotą jaką kredytobiorca zobowiązany jest zwrócić bankowi wraz z odsetkami, co w konsekwencji prowadziło do jej nieważności stosownie do 58 § 1 k.c. w zw. art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe.

Ponadto w ocenie Sądu stosunek zobowiązaniowy, ukształtowany w wyniku zawartej przez strony umowy kredytu, wykraczał poza granice swobody umów określone w art. 3531 k.c., z uwagi na zastosowanie przez Bank tworzonych przez siebie tabel kursów walut, mających bezpośredni wpływ na treść zobowiązania Powoda. Wysokość każdej raty kredytu zależna była bowiem od swobodnego, niczym nieograniczonego, uznania jednej ze stron umowy, czyli banku. Jest to oczywiście sprzeczne z naturą stosunku zobowiązaniowego, prowadząc do nieważności umowy stosownie do art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 3531 k.c. Przy czym niezwykle istotnym jest to, iż Umowa nie przewidywała żadnych ograniczeń w określaniu przez Bank kursów walut w tabelach kursów obowiązujących w Banku. Z Umowy nie wynikało, aby kurs z tabel Banku miał być rynkowy, sprawiedliwy czy rozsądny. Umowa pozostawiała Bankowi w istocie dowolność w ustalaniu poziomu kursu walut obcych. Nie przewidywała żadnych kryteriów, wedle których miałby być ustalony kurs z tabeli, ani instrumentów, które mogłyby służyć Kredytobiorcy do wpłynięcia na wysokość tego kursu.

W okolicznościach niniejszej sprawy należy stwierdzić, ponadto że bank oferując kredyt nie dochował zasad lojalności, rzetelności i uczciwości wobec drugiej strony umowy. Bank nie poinformował Kredytobiorcy o tym, że zawierając umowę naraża się na nieograniczone ryzyko związane z możliwymi zmianami kursu CHF, ryzyko nieograniczonego wzrostu wysokości swoich zobowiązań wyrażonych w PLN, czyli walucie w której uzyskiwał dochody, ryzyko mogące doprowadzić do niemożności wywiązywania się ze swoich zobowiązań i w konsekwencji nawet do utraty nieruchomości na którą kredyt był przeznaczony. Jednocześnie bank nie poinformował Kredytobiorcy o tym, że sam, na skutek przedsięwziętych środków zapobiegawczych, nie ponosi nieograniczonego ryzyka związanego ze zmianami kursu CHF. 

Sąd stanął na stanowisku, że postanowienie umowy sprzeczne z bezwzględnie obowiązującym przepisem ustawy nie może być uznane za niedozwolone postanowienie umowne na podstawie art. 3851 § 1 k.c. Jednakże wobec szeroko poruszanej przez obydwie strony kwestii abuzywności § 2 ust. 2, § 7 ust. 1 Umowy Sąd wskazał, że poczynione przez Sąd ustalenia faktyczne wystarczały również do stwierdzenia abuzywności zapisów, obejmujących zasadniczo klauzule indeksacyjne, gdyby nie doszło do uznania tych klauzul za elementy Umowy sprzeczne z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, czyli z art. 69 Prawa bankowego, jak i z art. 3531 k.c. i w efekcie do uznania umowy kredytu za nieważną.  W tym miejscu przypomnienia wymaga, że klauzule o tożsamym brzmieniu stosowane przez pozwany Bank w innych umowach kredytowych zawieranych z konsumentami, zostały wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych prowadzonego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 

Inne ciekawe wyroki omawiamy na naszym kanale YouTube – zapraszamy do subskrybowania

Unieważnienie kredytu we frankach Bank Millennium zaciągniętego NA SPŁATĘ innego KREDYTU FRANKOWEGO. Wygrywamy w Warszawie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

dwa × 3 =