Unieważnienie umowy frankowej z 2009 r. – PKO BP musi oddać 320 tys. zł! Sprawa wygrana po 1 rozprawie w Warszawie
Wyrokiem z dnia 7 sierpnia 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXVIII Wydział Cywilny, sygn. XXVIII C 17237/21 ustalił nieważność umowy kredytu zawartej w sierpniu 2009 roku pomiędzy naszymi Klientami a Nordea Bank Polska S.A. (obecnie PKO BP S.A.) oraz zasądził od pozwanego Banku na ich rzecz kwoty: 320.588,60 zł i 2.827,32 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie częściowo od dnia 21 października 2023 r. do dnia zapłaty, a częściowo od dnia 2 lipca 2024 roku do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałym, nieznacznym zakresie. Jednocześnie Sąd zasądził od pozwanego Banku na rzecz naszych Klientów zwrot kosztów procesu pozostawiając ich wyliczenie referendarzowi.

Pozew w niniejszej sprawie wniesiono w grudniu 2021 r. Postępowanie zakończyło się po przeprowadzeniu jednej rozprawy w kwietniu 2025 roku, zatem postępowanie przed Sądem I instancji zakończyło się w czasie ok. 3 i pół roku.
W uzasadnieniu Sąd Okręgowy wskazał, że analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego doprowadziła Sąd do przekonania, że klauzula przeliczeniowa wyrażająca wysokość zobowiązania w walucie obcej, pomimo wypłaty kredytu w złotych oraz mechanizm spłaty kredytu w złotych polskich w oparciu o przeliczenie wysokości raty w walucie obcej z zastosowaniem właściwego kursu kupna/sprzedaży waluty wynikającego z tabeli kursów walut (dewiz) obowiązujących danego dnia w banku, stanowią niedozwolone postanowienia umowne, gdyż w realiach niniejszej sprawy prowadzi to do ustalenia nieważności przedmiotowej umowy i tym samym przesądziło o uwzględnieniu żądania o zapłatę.

Sąd podkreślił w niniejszej sprawie, że pozwany bank zastrzegł dla siebie możliwość jednostronnej zmiany wysokości zobowiązania: własnego przez obniżenie wartości świadczenia wyrażonego w CHF za pomocą obniżenia kursu kupna przy wypłacie kredytu oraz kredytobiorcy przez podniesienie kursu sprzedaży przy spłacie poszczególnych rat. W ocenie Sądu ten sam mechanizm sprawiał, że oba świadczenia pozostawały niedookreślone, gdyż bez decyzji banku – wyrażającej się wydaniem tabeli kursowej – nie sposób było określić kwoty należnej stronie powodowej w PLN (gdy spełnienie świadczenia banku w CHF zostało wyłączone umową). Podkreślono także, zgodnie z naszymi spostrzeżeniami, że w umowie brak jest jakichkolwiek podstaw, którymi bank miał się kierować przy ustalaniu kursów a brak jest również przepisów prawa, które wpływałyby na sposób określania kursu przez pozwanego.
Nie budziło wątpliwości Sądu, iż kwestionowane przez nas postanowienia umowne nie były indywidualnie uzgodnione z konsumentem. Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez powoda postanowień umownych dotyczących mechanizmu „denominacji” wynika już z samego sposobu zawarcia rozważanej umowy – opartego o treść stosowanego przez bank wzorca umowy oraz gotowego oświadczenia o ryzyku. Były to jedynie lakoniczne informacje o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej na co wskazywaliśmy.
Sąd podzielił stanowisko, iż określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron.
Mając na uwadze powyższe, Sąd podzielił w całości zaprezentowaną przez naszą Kancelarię argumentację w zakresie nieważności przedmiotowej umowy kredytowej i zasądził zwrot kosztów procesu.
Zapadły wyrok jest nieprawomocny. Mając jednak na uwadze kierunek linii orzeczniczej, należy wyrazić nadzieję, że nawet w przypadku złożenia apelacji przez Bank wyrok utrzyma się w II instancji.
Sprawę prowadzili adw. Jacek Sosnowski oraz adw. Tomasz Pietrusiak z kancelarii Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni.
