Kancelaria do sprawy frankowej – Lipiec 2026: 64 wygrane z bankami, nowa ustawa frankowa i wstrzymanie rat

Lipiec 2026 r. zamknęliśmy bilansem 64 wygranych spraw przeciwko bankom — 46 wyroków I instancji i 18 wyroków prawomocnych. Razem z majem (92) i czerwcem (82) daje to 238 zwycięstw w ostatnich trzech miesiącach, a łączny dorobek kancelarii w sporach z bankami przekroczył już 4540 korzystnych wyroków. Ale najważniejsze wydarzenie lipca nie zapadło na sali rozpraw. To w tym miesiącu prezydent podpisał ustawę frankową — akt, na który kredytobiorcy czekali blisko dekadę i który od 7 sierpnia 2026 r. realnie zmienia reguły gry w tysiącach toczących się procesów.

W tle rozgrywają się kolejne zjawiska, które opisujemy w tym podsumowaniu: nowy raport PKO BP odsłania dziesiątki tysięcy spłaconych kredytów frankowych, których właściciele nie poszli jeszcze do sądu, sankcja kredytu darmowego (SKD) po wyroku TSUE C-744/24 zaczyna realnie obciążać rachunki wyników największych banków, a kredyty w euro wciąż czekają na swój moment. Wszystkie te fronty — CHF, EUR, WIBOR i SKD — łączy jeden mechanizm: to bank ma udowodnić, że rzetelnie i kompletnie poinformował konsumenta. Gdy tego nie zrobił, przegrywa.

Co zyskali nasi klienci w lipcu 2026 r.

64 wygrane w jednym miesiącu to dla naszych klientów miliony złotych nadpłat do zwrotu, unieważnione umowy kredytowe, oddalone powództwa banków oraz — w 18 sprawach prawomocnych — listy mazalne otwierające drogę do wykreślenia hipoteki. Do tego odsetki ustawowe za opóźnienie (obecnie 9,25% w skali roku), naliczane od wezwania banku do zapłaty aż do dnia zapłaty. A dla osób z aktywnym kredytem CHF dochodzi zupełnie nowa korzyść: od 7 sierpnia, po doręczeniu pozwu bankowi, raty przestają być wymagalne z mocy prawa.

Ustawa frankowa już działa. Co realnie się zmieniło

Zacznijmy od faktów i dat, bo wokół nowych przepisów narosło sporo nieporozumień. Chodzi o ustawę z 29 maja 2026 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ją 17 lipca 2026 r., opublikowano ją 23 lipca 2026 r. w Dzienniku Ustaw (poz. 985), a w życie weszła 7 sierpnia 2026 r. — po upływie 14 dni od ogłoszenia. To dlatego lipiec był miesiącem przełomu: w chwili publikacji tego podsumowania ustawa już obowiązuje.

Najważniejsza zmiana działa bez wniosku, bez postanowienia sądu i bez czekania: obowiązek spłaty rat zostaje wstrzymany z mocy samego prawa z chwilą doręczenia bankowi pozwu — i trwa aż do prawomocnego zakończenia postępowania. W okresie wstrzymania bank nie może z tego powodu wypowiedzieć umowy ani wpisać kredytobiorcy do BIK. Jeżeli przekazał wcześniej informację o rzekomych zaległościach, będzie musiał poinformować właściwe instytucje o zmianie, a BIK i biura informacji gospodarczej dostają miesiąc na usunięcie takich danych. Do tej pory podobny skutek trzeba było wywalczyć osobnym wnioskiem o zabezpieczenie; teraz wynika on wprost z ustawy.

Dwie rzeczy, o których trzeba pamiętać

Po pierwsze — liczy się doręczenie, nie samo złożenie pozwu. Wstrzymanie rat następuje dopiero z chwilą, gdy odpis pozwu trafi do banku. Zaprzestanie spłaty wcześniej może zostać uznane za niewykonanie umowy i skutkować jej wypowiedzeniem oraz wpisem do rejestrów. Decyzję o zaprzestaniu płatności zawsze należy więc uzgodnić z pełnomocnikiem.

Po drugie — ustawa niczego nie unieważnia. Nie przesądza o wyniku sprawy ani nie zmienia zasad, na podstawie których sądy oceniają umowy. O ważności umowy nadal decyduje sąd — według dotychczasowej, w przeważającej mierze prokonsumenckiej linii orzeczniczej. To zmiana proceduralna, a nie materialna: porządkuje przebieg procesu i chroni kredytobiorcę na jego czas, ale samej sprawy nie „załatwia” automatycznie.

Co jeszcze się zmienia? Sąd z urzędu zwróci połowę opłaty od pozwu, apelacji lub skargi kasacyjnej, jeśli strona cofnie środek zaskarżenia w ciągu sześciu miesięcy od wejścia ustawy w życie — to zachęta do wygaszania spraw, w których wynik jest już przesądzony. Sąd Najwyższy zyskuje możliwość odmowy przyjęcia skargi kasacyjnej banku, gdy w sprawie nie ma już istotnego zagadnienia prawnego. Jest jednak i rozwiązanie korzystne dla banków: termin na wniesienie przez bank powództwa wzajemnego (o zwrot kapitału) został wydłużony aż do zamknięcia rozprawy w I instancji. Daje to bankom więcej czasu na decyzję o dochodzeniu własnego roszczenia w tym samym procesie — do tego wątku wrócimy przy prawomocnych wyrokach.

Skala problemu, który ustawa ma rozładować, jest ogromna. Według Ministerstwa Sprawiedliwości na koniec I półrocza 2026 r. w sądach okręgowych pozostawało do załatwienia 78 607 spraw frankowych, a sprawy te stanowią około 25% wszystkich oczekujących spraw cywilnych w sądach okręgowych i aż 70% w sądach apelacyjnych. Uczciwie trzeba dodać to, co podnosi część pełnomocników: ustawa przychodzi po szczycie fali. Gdyby weszła w życie w 2023 r., byłaby kołem ratunkowym dla wydziałów cywilnych. Dziś jest raczej uporządkowaniem końcówki wielkiego sporu — istotnym, ale spóźnionym.

Ustawa frankowa — co zmienia dla poszczególnych grup

Grupa kredytobiorców Co zmienia ustawa od 7 sierpnia 2026 r.
Sprawa CHF w toku Raty wstrzymane z mocy prawa (skutek od 7 sierpnia, także gdy pozew doręczono wcześniej); szybsze, często pisemne procedury
Aktywny kredyt CHF, brak pozwu Po złożeniu i doręczeniu pozwu — koniec płacenia rat do prawomocnego wyroku. Proces „finansuje się” z raty, której już nie płacisz
Kredyt CHF już spłacony Wstrzymania rat brak (nie ma już rat), ale szybsze procedury działają; droga to zwrot nadpłaconych kwot
Kredyt w euro lub dolarze Ustawa nie obejmuje — brak automatycznego wstrzymania rat. Pozostaje standardowa droga sądowa

Lipiec 2026: 64 wygrane. Banki i miasta

Lipiec i sierpień to w polskich sądach tradycyjnie miesiące wolniejszej wokandy — część rozpraw przesuwa się z powodu urlopów sędziów i pełnomocników, stąd nieco niższa liczba wyroków niż w maju czy czerwcu. Mimo to korzystne rozstrzygnięcia zapadały w całym kraju: wygrywaliśmy w Warszawie i Warszawie-Pradze, a także w Kielcach, Krakowie, Poznaniu, Zielonej Górze, Szczecinie, Bydgoszczy, Rybniku, Płocku, Gdańsku i Wrocławiu. Wyroki prawomocne zapadły w sądach apelacyjnych we Wrocławiu, Krakowie, Katowicach, Warszawie, Gdańsku i Łodzi — to dobra ilustracja tego, że jednolita, prokonsumencka linia orzecznicza obowiązuje dziś w całym kraju.

Banki, z którymi wygrywaliśmy w lipcu 2026 r.

Bank Wyroki I instancji Wyroki prawomocne Razem lipiec
PKO BP 8 6 14
BPH (portfel obecnie w PKO BP) 8 4 12
Millennium 7 2 9
Raiffeisen (d. Polbank EFG) 6 1 7
Santander BP / Erste 3 3 6
Getin Noble Bank (syndyk) 5 0 5
BNP Paribas 3 0 3
Pekao S.A. 2 1 3
mBank 2 0 2
Deutsche Bank 1 0 1
Santander Consumer Bank 1 0 1
Credit Agricole 0 1 1
RAZEM LIPIEC 2026 46 18 64

Struktura pozwanych powtarza się z miesiąca na miesiąc: dominują banki o największej historycznej ekspozycji na umowy z lat 2004–2011. Jeżeli zsumować PKO BP i dawny BPH — którego portfel obsługuje dziś PKO BP — na linii sporu z tym jednym podmiotem przypada w lipcu 26 z 64 zwycięstw, czyli cztery na dziesięć. To nie przypadek, lecz prosta pochodna tego, kto udzielił najwięcej kredytów indeksowanych i denominowanych do franka. Więcej o pozycji PKO BP — i o tym, co ujawnił jego najnowszy raport — piszemy w dalszej części.

Jak szybko zapadają wyroki

Średni czas postępowania w I instancji wyniósł w lipcu około 34 miesięcy, ale rozrzut jest ogromny i zależy przede wszystkim od konkretnego sądu. Najszybszy wyrok zapadł już po 8 miesiącach — i to nie jest odosobniony przypadek. Poniżej najszybsze rozstrzygnięcia miesiąca. To właśnie takie tempo mają, w założeniu ustawodawcy, upowszechnić nowe, uproszczone procedury frankowe.

Bank Sąd Czas postępowania
Millennium Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa 8 miesięcy
Getin (oddalone powództwo banku) Sąd Okręgowy w Warszawie 9 miesięcy
PKO BP Sąd Okręgowy w Poznaniu 10 miesięcy
Millennium Sąd Okręgowy w Krakowie 12 miesięcy
Pekao S.A. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy 12 miesięcy

18 prawomocnych wyroków — i banki, które pozywają, a przegrywają

Wszystkie 18 lipcowych wyroków prawomocnych zapadło na poziomie sądów apelacyjnych. Ich znaczenie jest jednoznaczne: banki świadomie złożyły apelacje od korzystnych dla naszych klientów wyroków I instancji — i wszystkie te apelacje przegrały. Każda przegrana apelacja to co najmniej kilkanaście dodatkowych miesięcy naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie, koszty zastępstwa procesowego za dwie instancje oraz opłata od apelacji.

Coraz wyraźniejszy jest przy tym drugi schemat. Banki, widząc przegraną w sporze o ważność umowy, same pozywają kredytobiorców o zwrot udostępnionego kapitału — na koniec I kwartału 2026 r. sam PKO BP prowadził w sądach ponad 18,5 tys. takich spraw. W lipcu zapadły trzy wyroki, w których to właśnie powództwo banku zostało oddalone: przeciwko mBankowi (Sąd Okręgowy w Płocku), Getin Noble Bankowi i Raiffeisenowi (oba Sąd Okręgowy w Warszawie). To istotne, bo ustawa frankowa wydłużyła bankom termin na wniesienie powództwa wzajemnego aż do zamknięcia rozprawy w I instancji — należy się więc spodziewać, że kontrataków banku będzie więcej. Lipcowe rozstrzygnięcia pokazują jednak, że sądy oddalają te roszczenia, gdy podstawą jest nieważna umowa.

Tam, gdzie apelacja jest z góry przegrana, banki coraz częściej wybierają rozliczenie kompensacyjne po I instancji: kredytobiorca uznaje obowiązek zwrotu kapitału, bank wypłaca nadpłatę z odsetkami i wystawia list mazalny pozwalający wykreślić hipotekę. Dla banku to ekonomicznie korzystniejsze niż pewna porażka w II instancji. Zapamiętajmy ten mechanizm — bo za chwilę wróci w kontekście sankcji kredytu darmowego.

Nowy raport PKO BP: 68 tysięcy spłaconych kredytów, których nikt jeszcze nie pozwał

Najciekawszym dokumentem lipca i początku sierpnia jest — paradoksalnie — raport finansowy największego z pozwanych. PKO Bank Polski w wynikach za I półrocze 2026 r. zapowiedział, że zamierza całkowicie rozwiązać problem kredytów frankowych do końca 2026 r. Ponad 90% aktywnych umów jest już objętych ugodą, wyrokiem albo toczącym się procesem, a łączne rezerwy na ryzyko prawne kredytów walutowych, tworzone od 2019 r., sięgnęły 24,3 mld zł — z zapasem pokrywającym portfel frankowy w około 188%. Sam bank przyznaje, że w jego sprawach zapadło już ponad 20 tys. prawomocnych wyroków, w przeważającej większości korzystnych dla kredytobiorców.

Ale w tych samych danych kryje się liczba, która powinna zainteresować dziesiątki tysięcy Polaków. Z raportu wynika, że około 68 tysięcy kredytów frankowych zostało już w całości spłaconych, a mimo to ich właściciele nie wystąpili z żadnym roszczeniem. Innymi słowy: z około 73 tys. spłaconych umów o swoje upomniało się dotąd zaledwie kilka procent kredytobiorców. Do tego dochodzi jeszcze niespełna 8 tys. osób z wciąż aktywnym kredytem, które nie podjęły żadnych kroków. To właśnie tu — a nie w kurczącym się portfelu spraw aktywnych — leżą dziś największe nierozliczone pieniądze.

Co obserwujemy w naszej kancelarii

Po publikacji raportu PKO BP notujemy wyraźny wzrost zgłoszeń od osób ze spłaconymi kredytami frankowymi — kredytobiorców, którzy „zamknęli temat” franka kilka lat temu i dopiero teraz, widząc twarde liczby z bilansu banku, pytają o swoją sytuację. To zrozumiałe: rezerwa przewyższająca wartość portfela to w istocie księgowe przyznanie, że bank spodziewa się oddać kredytobiorcom więcej, niż frankowe hipoteki są dziś warte w jego bilansie — z odsetkami i kosztami włącznie.

PKO BP nie jest wyjątkiem — to samo pokazują raporty innych banków. W mBanku, który jako pierwszy rozbił statystykę nowych pozwów na „kredyt aktywny” i „kredyt spłacony”, aż 83% nowych powództw dotyczy już umów spłaconych; jego portfel spłaconych kredytów CHF to 5,5 mld zł i 32,6 tys. umów. W Banku Millennium spłaconych dotyczy około 30% indywidualnych spraw. W skali całego sektora liczba aktywnych sporów frankowych w bankach giełdowych spada — o 8,6% kwartał do kwartału — ale nowe pozwy są po prostu inne niż kiedyś: coraz częściej wnoszą je osoby, które kredyt już spłaciły.

Wniosek jest prosty i wart zapamiętania: spłacony kredyt to nie zamknięty temat. Charakter prawny roszczeń konsumenta z umowy zawierającej klauzule abuzywne nie znika z chwilą spłaty — były kredytobiorca może domagać się różnicy między tym, co realnie wpłacił, a kapitałem, który faktycznie otrzymał. Osoba, która zaciągnęła w 2007 r. kredyt na 300 tys. zł i w trakcie spłaty oddała bankowi 550–600 tys. zł, może odzyskać znaczącą część tej różnicy wraz z odsetkami. Kluczowa zasada pozostaje jednak niezmienna: pierwszy ruch musi należeć do kredytobiorcy. Dla banku spłacony kredyt to ryzyko, które „zasnęło” — i nie ma żadnego powodu, by je budzić. Deklaracja PKO BP o zamknięciu tematu „do końca 2026 r.” oznacza zaś jedno: bank będzie chciał domknąć pozostałe sprawy szybko i na warunkach, które sam zaproponuje. Im lepiej znasz swoją pozycję, tym mniej z tej puli zostawisz w banku.

Spłaciłeś kredyt we frankach? Sprawa wcale nie jest zamknięta

Zleć analizę umowy i sprawdź, ile realnie możesz odzyskać — nawet po całkowitej spłacie kredytu.

Analiza spłaconego kredytu →
Sprawdź umowę CHF →

Kredyt w euro (także w PKO BP)? Ustawa frankowa was pominęła

Nowa ustawa unaocznia coś jeszcze. Obejmuje ona wyłącznie kredyty powiązane z frankiem szwajcarskim — a więc kredytobiorcy w euro i w dolarze nie korzystają z automatycznego wstrzymania rat po doręczeniu pozwu. Tymczasem w tych samych bankach — w PKO BP, w BOŚ, w BNP Paribas, w Deutsche Banku — tysiące Polaków spłacało kredyty indeksowane lub denominowane do euro, zaciągane najczęściej w latach 2006–2012. Z prawnego punktu widzenia mechanizm wadliwości jest ten sam co przy franku: jednostronne ustalanie kursu z tabel banku, przerzucenie całego ryzyka walutowego na kredytobiorcę i brak transparentnej informacji o tym ryzyku. Kurs EUR/PLN, który w momencie zawierania większości tych umów oscylował wokół 3,20–3,80 zł, dziś przekracza 4,30 zł.

To jest wtap początkowy — dokładnie jak u frankowiczów

Posiadacze kredytów w euro nie dostają dziś od banków propozycji ugód, a teraz zostali też wprost pominięci w ustawie frankowej. Warto pamiętać, jak ten scenariusz przebiegał przy franku: na początku banki robiły wszystko, by storpedować roszczenia, a pierwsze ugody były symboliczne, znacznie poniżej realnej wartości roszczenia. Realnie korzystne propozycje pojawiały się dopiero po złożeniu pozwu — i dopiero wtedy, gdy bank stawał wobec widma pewnej przegranej i kosztów procesu. Rynek kredytów w euro jest dziś w tym samym, najwcześniejszym punkcie tej krzywej.

Uczciwie trzeba dodać granicę tego zjawiska: choć zdecydowana większość analizowanych przez nas umów w euro zawiera wady uzasadniające unieważnienie, zdarzają się umowy skonstruowane staranniej. Dlatego każdą decyzję procesową musi poprzedzać indywidualna analiza umowy — nie po to, by zniechęcać, lecz by ocenić sprawę realistycznie. I jeszcze jedno: po kwietniowych wyrokach TSUE dotyczących kredytów walutowych banki mają więcej narzędzi do podnoszenia zarzutu przedawnienia własnych roszczeń, więc zwlekanie działa na korzyść banku, nie konsumenta.

Sankcja kredytu darmowego: temat robi się naprawdę gorący

Drugim wielkim sporem konsumenckim 2026 r. jest sankcja kredytu darmowego (SKD) — i to on rozpędza się dziś najszybciej. Mechanizm jest inny niż przy frankach, ale skala potencjalnych spraw może okazać się porównywalna. Coraz więcej osób samodzielnie sprawdza swoje umowy — na przykład w Eskadomacie, naszym narzędziu do wstępnej analizy umów kredytów konsumenckich pod kątem SKD — i znajduje w nich konkretne błędy. A od znalezienia błędu do odzyskania pieniędzy prowadzi określona ścieżka, na której banki stosują dziś bardzo charakterystyczną taktykę.

Przypomnijmy istotę instytucji. SKD wynika z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim: w razie naruszenia przez kredytodawcę określonych obowiązków informacyjnych konsument może złożyć oświadczenie, że zwraca wyłącznie kapitał — bez odsetek i bez pozostałych kosztów. Sankcja obejmuje umowy o kredyt konsumencki do 255 550 zł, zawarte od 18 grudnia 2011 r., pod warunkiem że od dnia wykonania umowy nie upłynął rok. Lista możliwych naruszeń jest długa — od błędnej RRSO, przez wadliwe wskazanie całkowitego kosztu kredytu, po naliczanie odsetek od skredytowanych prowizji i ubezpieczeń. I to właśnie ten ostatni wątek przesądził przełomowy wyrok TSUE C-744/24 z 23 kwietnia 2026 r.: oprocentowaniem może być objęta wyłącznie kwota faktycznie postawiona do dyspozycji konsumenta, a nie skredytowane koszty.

Uwaga na „częściowe uznanie” reklamacji

Schemat, który obserwujemy, jest następujący. Klient składa do banku reklamację opartą na SKD. Bank rzadko uznaje ją przy pierwszym piśmie — a jeśli już, to tylko w wąskim zakresie: zwraca odsetki pobrane od skredytowanej prowizji i składki ubezpieczeniowej. To kwota niewielka, często kilkaset złotych. Problem w tym, że takie „częściowe uznanie” nie zaspokaja sankcji kredytu darmowego.

Pełna sankcja oznacza bowiem zwrot wszystkich odsetek i kosztów kredytu — bank oddaje najwęższą część, którą i tak już przegrał w Luksemburgu, po to, by uniknąć oddania całości. Innymi słowy: chce usunąć wyłącznie skutek udowodnionej mu, niezgodnej z prawem praktyki i nie ponieść realnej sankcji. To dokładnie ten sam „wtap początkowy” co przy frankach. Jeśli bank nie uzna pełnego roszczenia, kolejnym krokiem jest pozew — i to on realnie otwiera drogę do darmowego kredytu.

Że to nie jest wyłącznie teoria kancelaryjna, pokazuje najlepiej rachunek wyników PKO BP. W raporcie za I półrocze 2026 r. wynik odsetkowy banku został obciążony korektą rzędu 173 mln zł związaną wprost z wyrokiem TSUE dotyczącym kredytowanych kosztów pożyczek gotówkowych. To znaczy, że skutki C-744/24 są już dziś liczone w setkach milionów złotych w bilansie największego banku w Polsce — a spór dopiero się rozkręca. Linia orzecznicza się kształtuje: w maju 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał serię prawomocnych wyroków (m.in. V Ca 479/26, V Ca 536/26, V Ca 603/26), w których, powołując się wprost na C-744/24, uwzględnił roszczenia konsumentów. Sam Sąd Najwyższy w 2025 r. zawiesił własne postępowanie (III CZP 15/25), by poczekać na rozstrzygnięcie z Luksemburga.

Dodatkowego wiatru w żagle SKD dostarczyła opinia Rzecznika Generalnego TSUE z 11 czerwca 2026 r. w polskiej sprawie C-831/24 (Machski): sąd rozpoznający sprawę o SKD ma z urzędu badać całą umowę pod kątem obowiązków informacyjnych, niezależnie od tego, czy konsument korzysta z pełnomocnika. Zastrzeżenie pozostaje ważne — opinia nie wiąże Trybunału, a na sam wyrok trzeba jeszcze poczekać. Praktyka pokazuje jednak, że w większości spraw TSUE podąża za opinią Rzecznika.

Spłacony kredyt konsumencki? Tu też można odzyskać wszystko

Podobnie jak przy franku, także w SKD najczęstszym błędem jest przekonanie, że „skoro kredyt spłacony, to temat zamknięty”. To pomyłka kosztowna. Po wygranej w sporze o SKD kredytobiorca, który spłacił kredyt w całości, odzyskuje wszystkie wpłacone odsetki, prowizje i opłaty dodatkowe — bank zatrzymuje wyłącznie zwrot kapitału. Ekonomicznie to często najbardziej spektakularne rozliczenie. Trzeba tylko pamiętać o terminie: prawo do złożenia oświadczenia o SKD wygasa po roku od dnia wykonania umowy, czyli od spłaty ostatniej raty.

Dlaczego 9 na 10 umów ma wady

Jeżeli w latach 2011–2026 zaciągnąłeś kredyt konsumencki (gotówkowy, ratalny, na zakupy na raty, samochodowy, konsolidacyjny) do 255 550 zł, a od dnia wykonania umowy nie upłynął jeszcze rok — Twoja umowa powinna zostać sprawdzona pod kątem SKD. W naszej praktyce ponad 9 na 10 analizowanych umów kredytu konsumenckiego zawiera co najmniej jedno poważne naruszenie potencjalnie uprawniające do sankcji. Najczęściej weryfikujemy:

  • prawidłowość RRSO i całkowitego kosztu kredytu,
  • naliczanie odsetek od skredytowanych prowizji, ubezpieczeń i opłat (wątek z wyroku C-744/24),
  • poprawność wskazania zasad i terminów spłaty,
  • warunki wcześniejszej spłaty i zwrotu kosztów,
  • obowiązki informacyjne dotyczące zmiennego oprocentowania,
  • kompletność i czytelność formularza informacyjnego oraz samej umowy.

Zastrzeżenie, które zawsze powtarzamy: 90% to statystyka naszych analiz, a nie gwarancja w indywidualnej sprawie — o zastosowaniu sankcji w każdym przypadku decyduje sąd na podstawie konkretnej umowy i dokumentacji. Warto też wiedzieć, że tło regulacyjne jest niestabilne: KNF, NBP i Ministerstwo Finansów uważają, że sankcja powinna być „proporcjonalna do skali naruszenia”, Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad odrębną ustawą, a Polska i tak musi do 20 listopada 2026 r. wdrożyć unijną dyrektywę CCD2. Okno na działanie w obecnym, korzystnym stanie prawnym nie będzie trwać wiecznie.

Kredyt gotówkowy, samochodowy, ratalny lub konsolidacyjny?

Sprawdź w Eskadomacie, czy Twoja umowa kwalifikuje się do sankcji kredytu darmowego. Pierwsza ocena jest bezpłatna.


Sprawdź umowę pod kątem SKD →

WIBOR: nie „znika”, ale banki nie mają wolnej ręki

Trzeci wątek, który spina całą układankę, to kredyty złotowe oparte na wskaźniku WIBOR. 12 lutego 2026 r. TSUE wydał w sprawie C-471/24 (na pytania Sądu Okręgowego w Częstochowie, na tle umowy PKO BP) pierwszy wyrok odnoszący się wprost do WIBOR-u w polskich umowach. Trybunał nie „unieważnił” WIBOR-u i nie nakazał badać jego metodologii — potwierdził natomiast, że klauzule zmiennego oprocentowania oparte na WIBOR-ze podlegają kontroli pod kątem abuzywności na gruncie dyrektywy 93/13/EWG.

I tu pojawia się wspólny mianownik z SKD: spór przeniósł się na obowiązki informacyjne banku — czy klient został rzetelnie poinformowany o ryzyku zmiennej stopy, czy pokazano mu realne symulacje wzrostu raty. Trzeba być tu precyzyjnym, bo to obszar wczesnego orzecznictwa: sprawy WIBOR-owe są dziś znacznie mniej przewidywalne niż frankowe, a szczególnie ciekawy pozostaje los umów sprzed 2018 r. (przed pełnym reżimem BMR), gdzie na rozstrzygnięcie czeka kolejne pytanie prejudycjalne. To nie jest jeszcze „druga saga frankowa” — ale to również nie są zatrzaśnięte drzwi.

Kredyt złotowy oparty na WIBOR-ze?

Sprawdź, czy Twój bank prawidłowo wypełnił obowiązki informacyjne o ryzyku zmiennej stopy.

Analiza umowy WIBOR →

Zanim przyjmiesz ofertę banku — policz, ile jest naprawdę warta

Jest jedna zasada, która łączy wszystkie cztery fronty — CHF, EUR, WIBOR i SKD. Każdą propozycję banku trzeba poprzeć liczbami. Dotyczy to zarówno ugody w sprawie frankowej, jak i „częściowego uznania” reklamacji SKD, które łatwo pomylić z załatwieniem sprawy. Bez niezależnej kalkulacji nie wiesz, czy oferta banku to 20%, 60% czy 90% tego, do czego masz realnie prawo. Banki liczą bardzo dokładnie — i tego samego wymaga dobrze prowadzona sprawa po stronie konsumenta.

Sprawdź swoją umowę — CHF, EUR, WIBOR albo SKD

Policz, ile możesz odzyskać →
Bezpłatna analiza umowy →

Co warto zapamiętać

  1. Ustawa frankowa działa od 7 sierpnia 2026 r. Po doręczeniu pozwu raty kredytu CHF są wstrzymane z mocy prawa, a bank nie może wypowiedzieć umowy ani wpisać klienta do BIK. Ale ustawa niczego nie unieważnia — o ważności umowy nadal decyduje sąd.
  2. 64 wygrane w lipcu, 238 w ostatnich trzech miesiącach. Najszybszy wyrok zapadł po 8 miesiącach. Banki, które same pozywają kredytobiorców o zwrot kapitału, przegrywają — w lipcu trzy takie powództwa zostały oddalone.
  3. Raport PKO BP: ok. 68 tys. spłaconych kredytów CHF czeka bez pozwu. Bank chce zamknąć temat do końca 2026 r. na własnych warunkach. Spłacony kredyt to nie zamknięty temat — a pierwszy ruch musi należeć do kredytobiorcy.
  4. Kredyt w euro został pominięty w ustawie frankowej. Wady umów EUR są takie same jak CHF, ale eurowicze nie dostają ugód ani automatycznego wstrzymania rat. Realne oferty, jak zawsze, pojawią się dopiero po pozwach.
  5. SKD nabiera rozpędu — skutki C-744/24 to już 173 mln zł korekty w bilansie PKO BP. Uwaga na „częściowe uznanie” reklamacji: zwrot samych odsetek od skredytowanych kosztów nie zaspokaja pełnej sankcji. Realną dźwignię daje dopiero pozew.
  6. Wspólny mianownik CHF, EUR, WIBOR i SKD to obowiązki informacyjne. Wszędzie decyduje jedno: czy bank jasno i kompletnie poinformował konsumenta. A każdą ofertę banku — ugodę czy odpowiedź na reklamację — trzeba poprzeć liczbami.

Pełny wykaz wyroków — lipiec 2026

Poniżej pełne zestawienie wszystkich 64 wyroków, które zapadły w sprawach prowadzonych przez naszą kancelarię w lipcu 2026 r. — 46 wyroków I instancji (nieprawomocnych) i 18 wyroków prawomocnych. Sygnatury podajemy dla pełnej transparentności; kolumna „Czas” oznacza łączny czas trwania postępowania do dnia wydania wyroku.

Wyroki I instancji (nieprawomocne) — 46

Sygnatura Bank Sąd Data wyroku Rozstrzygnięcie Czas
XXVIII C 4056/23 BNP Paribas SO w Warszawie 07.07.2026 Nieważność umowy z 2006 r. 40 mies.
I C 3917/24 PKO BP SO w Kielcach 09.07.2026 Nieważność umowy z 2004 r. 19 mies.
VIII C 1410/25 Millennium SO w Krakowie 14.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 12 mies.
I C 1714/23 Santander BP / Erste SO w Poznaniu 06.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 36 mies.
I C 1558/24 Raiffeisen SO w Zielonej Górze 10.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 19 mies.
I C 326/24 Raiffeisen SO w Szczecinie 07.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 30 mies.
I C 3744/24 BPH SO w Szczecinie 08.07.2026 Nieważność umowy z 2010 r. 21 mies.
III C 561/25 Raiffeisen SO Warszawa – Praga w Warszawie 01.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 16 mies.
XXVIII C 3129/22 PKO BP SO Warszawa-Praga w Warszawie 02.07.2026 Nieważność umowy z 2005 r. 52 mies.
I C 1742/24 Getin Noble Bank SO Warszawa-Praga w Warszawie 02.07.2026 Nieważność umowy z 2007 r. 25 mies.
XXVIII C 4750/23 BPH SO w Warszawie 01.07.2026 Nieważność umowy z 2007 r. 40 mies.
III C 1468/24 BPH SO w Warszawie 02.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 20 mies.
II C 2380/23 BNP Paribas SO Warszawa – Praga w Warszawie 06.07.2026 Zasądzenie (umowa z 2008 r.) 33 mies.
XXVIII C 3315/25 Getin Noble Bank SO w Warszawie 09.07.2026 Nieważność umowy z 2006 r. 55 mies.
XXVIII C 9792/24 mBank SO w Warszawie 14.07.2026 Nieważność umowy z 2005 r. 21 mies.
XXVIII C 3460/22 Millennium SO w Warszawie 09.07.2026 Nieważność umowy z 2005 r. 53 mies.
XXVIII C 2415/22 Millennium SO w Warszawie 09.07.2026 Nieważność umowy z 2007 r. 54 mies.
I C 1686/23 Santander BP / Erste SO we Wrocławiu 10.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 36 mies.
XXVIII C 17303/22 BNP Paribas SO w Warszawie 16.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 47 mies.
I C 1032/25 Deutsche Bank SO w Krakowie 10.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 16 mies.
XII 1 C 6536/25 PKO BP SO w Poznaniu 17.07.2026 Nieważność umowy z 2011 r. 10 mies.
XXVIII C 7159/22 PKO BP SO w Warszawie 16.07.2026 Nieważność umowy z 2007 r. 51 mies.
XXVIII C 15731/21 Millennium SO w Warszawie 15.07.2026 Nieważność umowy z 2007 r. 56 mies.
I C 1212/25 Pekao S.A. SO w Bydgoszczy 21.07.2026 Zasądzenie (umowa z 2005 r.) 12 mies.
I C 1448/24 PKO BP SO w Rybniku 21.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 25 mies.
I C 3196/24 mBank SO w Płocku 21.07.2026 Oddalenie powództwa banku (umowa z 2008 r.) 20 mies.
XXVIII C 17201/22 PKO BP SO w Warszawie 23.07.2026 Nieważność umowy z 2006 r. 47 mies.
I C 4906/23 BPH SO w Szczecinie 22.07.2026 Nieważność umowy z 2005 r. 31 mies.
XXVIII C 1324/26 BPH SO w Warszawie 27.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 39 mies.
XV C 911/24 Santander Consumer SO w Gdańsku 27.07.2026 Zasądzenie (umowa z 2008 r.) 29 mies.
I C 3435/24 Raiffeisen SO w Kielcach 27.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 20 mies.
I C 4097/24 BPH SO w Szczecinie 30.07.2026 Nieważność umowy z 2005 r. 20 mies.
XXVIII C 1585/24 Raiffeisen SO w Warszawie 25.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 30 mies.
XXVIII C 14681/23 PKO BP SO w Warszawie 23.07.2026 Nieważność umowy z 2006 r. 32 mies.
III C 1200/25 Getin Noble Bank SO w Warszawie 29.07.2026 Oddalenie powództwa banku (umowa z 2008 r.) 9 mies.
XXVIII C 10556/22 PKO BP SO w Warszawie 27.07.2026 Zasądzenie (umowa z 2007 r.) 50 mies.
XXVIII C 2860/26 Getin Noble Bank SO w Warszawie 17.07.2026 Nieważność umowy z 2006 r. 69 mies.
XXVIII C 16768/23 Pekao S.A. SO w Warszawie 17.07.2026 Zasądzenie (umowa z 2005 r.) 31 mies.
XXVIII C 16893/23 Raiffeisen SO w Warszawie 17.07.2026 Oddalenie powództwa banku (umowa z 2008 r.) 31 mies.
XV C 1376/22 BPH SO w Gdańsku 29.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 49 mies.
XXVIII C 1805/26 Getin Noble Bank SO w Warszawie 22.07.2026 Nieważność umowy z 2007 r. 59 mies.
II C 4467/25 Millennium SR dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie 27.07.2026 Zasądzenie (umowa z 2004 r.) 8 mies.
XXVIII C 8195/21 Millennium SO w Warszawie 30.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 52 mies.
XXVIII C 2378/23 Santander BP / Erste SO w Warszawie 30.07.2026 Nieważność umowy z 2007 r. 35 mies.
XXVIII C 11760/23 BPH SO w Warszawie 22.07.2026 Nieważność umowy z 2007 r. 32 mies.
XXVIII C 201/22 Millennium SO w Warszawie 31.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 53 mies.
RAZEM — wyroki I instancji, lipiec 2026 46 szt.

Wyroki prawomocne — 18

Sygnatura Bank Sąd Data wyroku Rozstrzygnięcie Czas
I ACa 218/26 Santander BP / Erste SA we Wrocławiu 07.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 71 mies.
I ACa 2371/23 Pekao S.A. SA w Krakowie 09.07.2026 Nieważność umowy z 2006 r. 50 mies.
V ACa 1169/24 Raiffeisen SA w Katowicach 09.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 27 mies.
I ACa 2553/23 Santander BP / Erste SA w Warszawie 14.07.2026 Nieważność umowy z 2006 r. 66 mies.
V ACa 2425/24 Millennium SA w Warszawie 08.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 77 mies.
VI ACa 2771/23 PKO BP SA w Warszawie 09.07.2026 Nieważność umowy z 2007 r. 93 mies.
VIII ACa 498/26 Santander BP / Erste SA w Warszawie 08.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 72 mies.
VIII ACa 1637/26 PKO BP SA w Warszawie 02.07.2026 Nieważność umowy z 2009 r. 57 mies.
V ACa 907/26 Credit Agricole SA we Wrocławiu 14.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 42 mies.
I ACa 422/24 BPH SA w Gdańsku 20.07.2026 Nieważność umowy z 2006 r. 57 mies.
VIII ACa 558/25 PKO BP SA w Warszawie 16.07.2026 Nieważność umowy z 2007 r. 59 mies.
I ACa 1286/23 PKO BP SA w Krakowie 23.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 60 mies.
I ACa 1492/24 PKO BP SA w Łodzi 21.07.2026 Nieważność umowy z 2006 r. 57 mies.
V ACa 2288/23 BPH SA w Warszawie 21.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 64 mies.
I ACa 1287/23 PKO BP SA w Krakowie 28.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 61 mies.
VI ACa 2770/23 Millennium SA w Warszawie 27.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 71 mies.
I ACa 440/24 BPH SA w Gdańsku 31.07.2026 Nieważność umowy z 2008 r. 69 mies.
VIII ACa 1115/25 BPH SA w Warszawie 31.07.2026 Nieważność umowy z 2007 r. 61 mies.
RAZEM — wyroki prawomocne, lipiec 2026 18 szt.

Skróty: SO — Sąd Okręgowy, SA — Sąd Apelacyjny, SR — Sąd Rejonowy. Wszystkie wyroki dotyczą spraw prowadzonych przez Kancelarię Adwokat Jacek Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni.

Twoja sprawa, Twoja kalkulacja

Nasz zespół ma za sobą ponad 4540 wygranych spraw przeciwko bankom — w sporach frankowych, EUR, WIBOR-owych i z zakresu sankcji kredytu darmowego. Analiza umowy obejmuje wyliczenie realnego roszczenia, ocenę szans procesowych i rekomendację dalszych kroków.

Kancelaria Adwokacka Adwokat Jacek Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni

Specjalizacja: kredyty frankowe (CHF), kredyty w euro (EUR), sankcja kredytu darmowego (SKD), WIBOR

ul. Grzybowska 4 lok. 193, 00-131 Warszawa

tel. (22) 295 12 94  |  tel. kom. 662 739 378  |  509 127 276

e-mail: kredytywefrankach@adwokatjsosnowski.pl

Oddział Gliwice: ul. Zwycięstwa 8/5, 44-100 Gliwice

sekretariat: (32) 700 35 66  |  tel. kom. 882 688 783

Dane statystyczne opracowano na podstawie wewnętrznego zestawienia wyroków Kancelarii Adwokat Jacek Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni za lipiec 2026 r. (64 sprawy: 46 wyroków I instancji + 18 wyroków prawomocnych), maj 2026 r. (92) i czerwiec 2026 r. (82). Łączny dorobek kancelarii w sporach przeciwko bankom przekracza 4540 korzystnych wyroków.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *