W dniu 4 stycznia 2023 roku uzyskaliśmy kolejny wyrok, ustalający nieważność umowy kredytowej zawartej przez naszą Klientkę z BRE Bankiem S.A., którego następca prawnym jest mBank S.A. z siedzibą w Warszawie. Sąd Apelacyjny w Warszawie, V Wydział Cywilny po rozpoznaniu apelacji pozwanego Banku od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie XXVIII Wydział Cywilny z dnia 25 maja 2022 r., sygn. akt XXVIII C 948/21, utrzymał w mocy zaskarżony wyrok i oddalił apelację, jednocześnie zasądzając od pozwanego Banku na rzecz powódki zwrot kosztów postępowania apelacyjnego w kwocie 4.050,00 zł. 

W niniejszej sprawie pozew został skierowany do Sądu Okręgowego w Warszawie w kwietniu 2021 r., zatem postępowanie sądowe do wydania prawomocnego wyroku trwało 20 miesięcy.

Głównym żądaniem pozwu było ustalenie nieważności zawartej między stronami umowy o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych „mPlan” waloryzowany kursem CHF z dnia 20 sierpnia 2008 roku.

W treści pozwu oraz pism procesowych wskazaliśmy, iż zawarta między Powódką, a Pozwanym umowa zawiera postanowienia o charakterze niedozwolonym, które są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy Naszej Klientki.

Ponadto wskazaliśmy, że w rejestrze klauzul niedozwolonych prowadzonym przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pod nr 5743 wpisana została klauzula dotycząca pozwanego banku w oparciu o wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 4 XVII AmC 1531/09, która była tożsama, z klauzulą znajdującą się w umowie Naszej Klientki Podkreślenia wymaga, że kwestionowane postanowienia nie zostały z Powódką indywidualnie uzgodnione, nie wyjaśniono jej mechanizmu indeksacji ani nie poinformowano jej rzetelnie o ryzyku walutowym.  W naszej ocenie umowa jest sprzeczna z naturą stosunku prawnego, zasadami współżycia społecznego oraz Prawem bankowym.

Przedstawiony przez Nas pogląd m.in. co do nieważności zawartej umowy zaaprobował Sąd Okręgowy orzekający w niniejszym postępowaniu. W ocenie Sądu Okręgowego wadliwe z prawnego punktu widzenia okazały się postanowienia umowy dotyczące wymaganych konstrukcją kredytu indeksowanego przeliczeń.

Sąd I instancji wskazał, że zastosowanie mechanizmów przeliczeniowych oznaczało w praktyce możliwość narzucenia przez Bank sposobu ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi przez naszą Klientkę, a w konsekwencji i wysokości odsetek – a więc głównych świadczeń kredytobiorczyni. Sąd Okręgowy zwrócił także uwagę, iż pozwany bank nie wykazał, aby doszło do indywidualnego uzgadniania postanowień umowy lub jej wzorca dotyczących mechanizmu przeliczeń walutowych na potrzeby wykonywania tej umowy kredytu.

W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia umowy kredytu dotyczące waloryzacji (indeksacji) oraz zasad spłaty kredytu stanowią klauzule abuzywne, wobec czego zawarta przez strony umowa jest nieważna.

Sąd I instancji wskazał, iż pozbawienie klauzul przeliczeniowych umowy nie może być wykonywana, przez co umowa nie zawiera podstawowych elementów konstrukcyjnych stawianych przez ustawę co do ustalenia kwoty kredytu podlegającej spłacie, tj. art. 58 k.c. w zw. z art. 69 prawa bankowego.

Sąd Apelacyjny w całości podzielił stanowisko wyrażone przez Sąd Okręgowy w zakresie ustalenia nieważności umowy.

Sąd Apelacyjny uznał, że zasadniczą przesłanką abuzywności klauzul indeksacyjnych jest przyznanie pozwanemu bankowi prawa do jednostronnego kształtowania wysokości świadczeń stron umowy, które może być wykorzystane do zawyżenia świadczeń konsumenta, co miało miejsce w niniejszym postępowaniu.

Sąd Apelacyjny pokreślił, że nasza Klienta została w ten sposób narażona na arbitralność decyzji podejmowanych przez pozwany bank. Bez wątpienia stanowi to rażące naruszenie interesów Kredytobiorczyni, narażając ją na brak bezpieczeństwa i możliwości przewidzenia skutków umowy.

Jest to przy tym postępowanie nieuczciwe, sprzeczne z dobrymi obyczajami jako rażąco naruszające równowagę stron umowy na korzyść strony silniejszej, która nie tylko może żądać spełnienia świadczenia w określonej przez siebie wysokości, ale też korzystać z szeregu postanowień o charakterze sankcji. Tym samym stanowisko Sądu I instancji Sąd Apelacyjny uznał za w pełni trafne i oddalił apelację banku. 

Sąd podzielił więc zaprezentowaną przez naszą Kancelarię argumentację w zakresie żądań wywiedzionych w roszczeniu głównym i podtrzymanych w dalszym toku postępowania, w tym apelacyjnego. 

Na skutek wyroku Sądu Apelacyjnego sprawa jest już prawomocnie zakończona. Zakończył się więc definitywnie spór pomiędzy kredytobiorczynią a bankiem. 

Sprawę prowadził adw. Jacek Sosnowski i r. pr. Michał Surwiłło – Kancelaria Adwokacka Adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni

Inne ciekawe wyroki omawiamy na naszym kanale YouTube – zapraszamy do subskrybowania

 

Sąd Apelacyjny w Warszawie unieważnia kredyt we frankach mBank naszych Klientów z 2008 r. PRAWOMOCNIE wygrywamy w 20 MIESIĘCY
Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *