Sankcja kredytu darmowego w BNP Paribas. Co bank ujawnia, czego nie podaje i co z tych liczb wynika
BNP Paribas Bank Polska prowadzi 2 035 spraw o sankcję kredytu darmowego wartych łącznie 52 mln złotych. Rezerwa na te postępowania: 2,48 mln złotych. Niecałe pięć procent wartości sporu, i siedemnaście razy mniej, niż bank stracił na jednym wyroku TSUE.
Jest w tym raporcie jeszcze jedno zdanie, obok którego nie da się przejść obojętnie, jeśli finansowałeś w tym banku samochód. Bank przyznaje, że przed wyrokiem TSUE to właśnie kredyty samochodowe przewidywały w jego ofercie kredytowanie kosztów ubezpieczeń, czyli dokładnie ten mechanizm, który uruchamia sankcję kredytu darmowego. Wracamy do tego w dalszej części tekstu.
Raport półroczny z sierpnia 2026 roku ma jedną z najbardziej szczegółowych not o sankcji w całym sektorze. Ma też, co równie wymowne, kilka luk, których pozostałe duże banki nie mają. Rozkładamy tę notę na czynniki: co bank podaje, jak to prezentuje i czego z tych liczb wyczytać się nie da.
Co dokładnie podaje BNP Paribas?
Notę o sankcji bank umieścił w części o postępowaniach sądowych, wraz z liczbą pozwów, wartością sporu, wysokością rezerwy i rozbiciem spraw na instancje. Zestaw pełniejszy niż u większości konkurentów.
| Pozycja (stan na 30 czerwca 2026 r.) | Wartość |
| Liczba otrzymanych pozwów | 2 035 |
| Wartość przedmiotu sporu | 52 018 tys. zł (ok. 52 mln) |
| Utworzona rezerwa | 2 484 tys. zł (ok. 2,5 mln) |
| Średnia wartość jednej sprawy | ok. 25 600 zł (wyliczenie własne) |
| Zarzut SKD w sprawach windykacyjnych banku | 71 spraw (poza powyższymi) |
| Wpływ wyroku C-744/24 na rachunek wyników | 42,8 mln zł w I półroczu 2026 |
| Kiedy zaczęły wpływać pierwsze pozwy | 2021 rok |
Bank dodaje przy tym zdanie, które w raportach sektora powtarza się niemal identycznie: kwestionuje zasadność roszczeń podnoszonych w tych sprawach.
Ten tekst jest analizą danych sprawozdawczych. Jeżeli szukasz strony praktycznej: jakich produktów BNP Paribas dotyczy sankcja, jakie błędy ją uruchamiają i jak złożyć oświadczenie, mamy o tym osobny poradnik: sankcja kredytu darmowego w BNP Paribas: jak skorzystać, wraz ze wzorem oświadczenia.
Na jakim etapie są te sprawy?
To najmocniejszy element całej noty. BNP Paribas rozbija portfel spraw na instancje, czego nie robi żaden inny duży bank.
| Etap postępowania | Liczba spraw | Udział |
| I instancja | 1 363 | 67,0 % |
| II instancja | 248 | 12,2 % |
| Prawomocnie zakończone | 424 | 20,8 % |
Liczby się domykają: 1 363 plus 248 plus 424 daje równo 2 035. Nota jest wewnętrznie spójna, a przy analizie raportów wcale nie jest to oczywiste.
W ocenie autora najciekawszy jest wiersz środkowy. Tylko 248 spraw jest w drugiej instancji przy 424 prawomocnie zakończonych. Znaczna część postępowań kończy się więc po pierwszym wyroku, bez apelacji którejkolwiek ze stron. Przy średniej wartości sporu rzędu 25 600 złotych apelacja bywa po prostu nieopłacalna.
|
Masz kredyt w BNP Paribas? Sprawdzimy, czy Twoja umowa zawiera mechanizm zakwestionowany przez TSUE, i policzymy kwotę roszczenia. Pismo do banku przygotujemy za 1 zł. Szczegóły na stronie reklamacja za 1 zł. Jak działa sama sankcja, tłumaczymy w przewodniku po SKD. |
Na jakich zasadach banki w ogóle tworzą rezerwy?
Reguły określa Międzynarodowy Standard Rachunkowości 37, który banki giełdowe stosują obowiązkowo. Rezerwę ujmuje się tylko wtedy, gdy spełnione są trzy warunki naraz.
| Warunek z MSR 37 | Co to znaczy przy sporze sądowym | |
| 1 | Istnieje obecny obowiązek wynikający ze zdarzeń przeszłych | Umowa została zawarta i wykonana, więc zdarzenie już nastąpiło |
| 2 | Wypływ środków jest prawdopodobny | Przegrana musi być bardziej prawdopodobna niż wygrana. Próg to ponad 50 proc. |
| 3 | Kwotę da się wiarygodnie oszacować | Bank musi umieć policzyć, ile realnie zapłaci |
Standard mówi przy tym coś, o czym przy lekturze raportów łatwo zapomnieć: rezerwę tworzy się na tę część obowiązku, co do której wypływ jest prawdopodobny, a nie na całe roszczenie.
|
Co się dzieje, gdy warunek drugi nie jest spełniony Sprawa nie znika ze sprawozdania. Trafia do zobowiązań warunkowych, czyli do not, nie do bilansu. A gdy możliwość wypływu jest znikoma, standard pozwala nawet tego nie ujawniać. Niska rezerwa może więc znaczyć, że bank ocenia swoje szanse dobrze. Nie mówi natomiast nic o sprawach, przy których ryzyko uznał za mniejsze niż pięćdziesięcioprocentowe. |
Rezerwy sprawdza się na każdy dzień bilansowy. Znika prawdopodobieństwo wypływu, rezerwę się rozwiązuje. Rośnie, to ją podwyższa. Dlatego porównanie tej samej pozycji między kwartałami bywa ciekawsze niż jej bezwzględna wysokość.
Dlaczego rezerwa wynosi 2,5 mln przy sporze o 52 mln?
Bo zgodnie z opisanymi wyżej regułami rezerwę tworzy się na prawdopodobny wypływ środków, a nie na pełną wartość roszczeń. Skoro bank kwestionuje zasadność powództw i wygrywa większość spraw, odkłada odpowiednio mniej.
Wskaźnik pokrycia trzeba więc czytać ostrożnie. Nie mówi, że bank spodziewa się przegrać 4,8 procent spraw. Mówi, że dla części postępowań uznał przegraną za bardziej prawdopodobną niż wygraną i wycenił ją na tę kwotę. Reszta portfela trafiła do zobowiązań warunkowych albo została oceniona jako ryzyko znikome.
Rzecz w tym, że banki oceniają to prawdopodobieństwo skrajnie różnie. Widać to w zestawieniu z Aliorem, jedynym bankiem, który podaje i rezerwę, i wartość sporu:
| Bank | Sprawy | Wartość sporu | Rezerwa | Pokrycie |
| Alior Bank | 5 275 | 241,2 mln zł | 120,1 mln zł | 49,8 % |
| BNP Paribas | 2 035 | 52,0 mln zł | 2,5 mln zł | 4,8 % |
| Pekao | 1 903 | 60,4 mln zł | nie podaje | |
| mBank | 1 399 | 44,0 mln zł | nie podaje | |
Alior odkłada połowę wartości sporu. BNP Paribas niecałe pięć procent. Różnica dziesięciokrotna, przy tym samym rynku, tych samych przepisach i tym samym wyroku TSUE za plecami.
|
Czego ta różnica nie dowodzi Nie dowodzi, że któryś bank liczy źle. Rezerwa odzwierciedla ocenę własnego portfela, a portfele te mogą się istotnie różnić konstrukcją umów. Alior wprost zaznacza, że jego rezerwa obejmuje także zakładany przyszły napływ spraw; BNP Paribas takiego zastrzeżenia nie zamieszcza, więc jego 2,5 mln złotych dotyczy prawdopodobnie wyłącznie spraw już toczących się. To dwie różne rzeczy i porównując je, trzeba o tym pamiętać. |
Dlaczego wysokość rezerw na SKD stała się tematem politycznym?
Bo od niej zależy, jak duży problem widać w sprawozdaniach sektora. A na tej podstawie toczy się spór o to, czy sankcja w ogóle zostanie w ustawie.
| Kto i kiedy | Jak ocenia skalę zjawiska |
| NBP raport o stabilności, czerwiec 2026 |
Skala przyszłych kosztów jest wysoce niepewna, ale nie zagraża stabilności banków |
| Przewodniczący KNF czerwiec 2026 |
Nazywa sankcję pomnikiem instrumentalizacji ochrony konsumenckiej i wzywa do rozważenia jej usunięcia z ustawy |
| Związek Banków Polskich symulacja, czerwiec 2026 |
Wynik netto sektora w 2026 r. spadnie o 22,9 proc.; koszty ryzyka prawnego szacowane na 5–7 mld zł |
| Rzecznik Finansowy czerwiec 2026 |
W 2025 r. na 18 tys. wniosków o postępowanie polubowne ok. 9,3 tys. dotyczyło odsetek od kredytowanych kosztów |
Widać stąd, czemu pojedyncza pozycja w nocie jednego banku znaczy więcej niż ten bank. Suma rezerw całego sektora jest dziś argumentem w sporze o kształt przepisów. Im wyższa, tym mocniejsza teza o ryzyku systemowym.
W ocenie autora uderza napięcie między dwoma stanowiskami. Bank centralny mówi, że koszty sankcji nie zagrażają stabilności banków. Nadzór w tym samym czasie postuluje usunięcie tej instytucji z ustawy. Trudno oba te poglądy wyprowadzić z tych samych liczb.
Ile kosztował bank wyrok TSUE?
Na 42,8 mln złotych w pierwszym półroczu 2026 roku. Tyle bank oszacował wpływ wyroku C-744/24 na rachunek zysków i strat. Podał tę kwotę wprost, co w sektorze regułą nie jest; mBank na przykład opisał zmianę praktyki, ale kwoty nie ujawnił.
Warto zestawić te dwie pozycje obok siebie, bo dopiero wtedy widać proporcje:
| Pozycja związana z sankcją kredytu darmowego | Kwota |
| Korekta po wyroku C-744/24, obciążenie wyniku | 42,8 mln zł |
| Rezerwa na 2 035 toczących się sporów sądowych | 2,5 mln zł |
| Stosunek jednej pozycji do drugiej | 17,2 raza (wyliczenie własne) |
|
Uwaga: to dwie różne pozycje księgowe Zestawiając te kwoty, trzeba wiedzieć, że nie powstały według tych samych reguł. Rezerwa na spory to MSR 37, gdzie ujmuje się ją, gdy przegrana jest bardziej prawdopodobna niż wygrana. Korekta po wyroku TSUE to natomiast MSSF 9: gdy zmieniają się przepływy pieniężne z umowy, bank przelicza wartość bilansową brutto kredytów i ujmuje różnicę w wyniku, rozliczając ją w czasie w wynik odsetkowy. Dlatego korekta uderzyła w przychody odsetkowe, a nie w pozycję rezerw. Porównanie tych dwóch liczb nie jest więc zestawieniem dwóch szacunków tego samego ryzyka, tylko zestawieniem dwóch różnych decyzji. |
W ocenie autora właśnie dlatego to zestawienie jest wymowne. Pierwsza decyzja dotyczy wyceny portfela na przyszłość i bank podjął ją sam, bez wyroku przeciwko sobie. Druga dotyczy prawdopodobieństwa przegranej w sądach, a tu bank oszacował ryzyko na 2,5 mln złotych. Uznał więc mechanizm za nie do utrzymania na przyszłość, a jednocześnie ocenił, że sprawy o przeszłość w większości wygra.
Czego bank nie podaje?
Najważniejszej liczby w całym sporze, czyli bilansu prawomocnych rozstrzygnięć. Wiemy, że zakończyły się 424 sprawy. Nie wiemy, ile z nich bank wygrał, a ile przegrał.
| Informacja | Czy jest w raporcie |
| Liczba spraw, wartość sporu, rezerwa | Tak |
| Rozbicie na instancje | Tak, pełniejsze niż u konkurencji |
| Ile z 424 prawomocnych spraw bank wygrał, a ile przegrał | Nie. Pekao i mBank to podają |
| Kwoty faktycznie wypłacone konsumentom | Nie |
| Liczba reklamacji złożonych poza sądem | Nie |
| Czy bank zwraca odsetki od kredytowanych kosztów po reklamacji | Nie |
| Porównanie z poprzednim kwartałem | Nie. Brak dynamiki napływu spraw |
Dla kredytobiorcy najbardziej bolą dwie ostatnie luki. Nie wiadomo, ilu klientów złożyło reklamację ani jak bank je rozpatruje, a to właśnie etap przedsądowy jest dziś w sektorze najbardziej ruchliwy.
Co znaczy „orzecznictwo w przeważającej części korzystne”?
Dokładnie tyle, ile mówi, i ani słowa więcej. Tam, gdzie można było podać liczbę, bank użył przymiotnika. Zabieg dopuszczalny, ale wartość informacyjną noty wyraźnie obniża.
Dla porównania, jak to samo zagadnienie opisują banki, które zdecydowały się na konkret:
| Bank | Jak opisuje wynik spraw prawomocnych |
| Pekao | 215 prawomocnych, w tym 40 niekorzystnych dla banku, skuteczność konsumentów 18,6 % |
| mBank | 239 prawomocnych, w tym 24 niekorzystne, skuteczność konsumentów 10 % |
| BNP Paribas | 424 prawomocne, orzecznictwo „w przeważającej części korzystne”, bez rozbicia |
W ocenie autora brak tej jednej liczby zmienia charakter całej noty. BNP Paribas ma największy portfel spraw prawomocnie zakończonych wśród banków publikujących dane o sankcji: 424 wobec 239 w mBanku i 215 w Pekao. Byłaby to najbogatsza próba na rynku i najlepszy dostępny wskaźnik tego, jak orzekają polskie sądy. Zamiast niej mamy przymiotnik.
Uczciwie trzeba dodać, że żaden przepis nie nakazuje bankom podawania takiego rozbicia. Nota ma opisywać istotne ryzyka, a nie prowadzić statystykę sądową na użytek publiczny.
Czy SKD trafiło do prezentacji dla inwestorów?
Nie. W prezentacji wynikowej za drugi kwartał 2026 roku sankcja kredytu darmowego nie pada ani razu. Nie ma jej też w jednostronicowym zestawieniu danych kluczowych.
Tymczasem to nie znaczy, że ryzyko prawne z prezentacji zniknęło. Wręcz przeciwnie.
| Dokument | Wzmianki o CHF | Wzmianki o SKD |
| Raport półroczny | obszernie | 21 wzmianek |
| Prezentacja inwestorska za II kw. | 19 wzmianek, w tym ryzyko prawne portfela CHF | zero |
| Zestawienie danych kluczowych | — | zero |
Zliczenie wzmianek: analiza własna redakcji na podstawie treści dokumentów opublikowanych przez bank.
W ocenie autora ta asymetria jest znacząca. Franki mają w prezentacji własne slajdy i podaną kwotę ryzyka prawnego. Sankcja, która kosztowała bank 42,8 mln złotych w jednym półroczu, ani jednej wzmianki. Formalnie bez zarzutu, bo obowiązkowa nota siedzi w raporcie. Tyle że prezentację czyta rynek, a po niej widać, co bank uznaje za temat do omówienia.
Co bank zmienił w ofercie po wyroku?
Zaimplementował nową interpretację przepisów, a nowo oferowane produkty nie przewidują już kredytowania kosztów pozaodsetkowych. Bank podaje przy tym istotne doprecyzowanie: w dniu poprzedzającym wyrok jedynie kredyty samochodowe przewidywały w jego ofercie kredytowanie kosztów ubezpieczeń.
Warto przeczytać je uważnie, bo łatwo o pomyłkę. Zdanie dotyczy oferty bieżącej, nie portfela umów już zawartych. O skali tego drugiego mówi raczej kwota 42,8 mln złotych korekty.
Jest to zresztą ta sama sekwencja, którą widać w całym sektorze: zmiana praktyki na przyszłość, przy jednoczesnym kwestionowaniu roszczeń dotyczących przeszłości.
Darmowy kredyt samochodowy w BNP Paribas? Dlaczego to zdanie z raportu jest tak ważne
Bo bank sam pokazał, gdzie leżała jego ekspozycja na mechanizm zakwestionowany przez TSUE. W raporcie czytamy, że w dniu poprzedzającym wyrok jedynie kredyty samochodowe przewidywały w jego ofercie kredytowanie kosztów ubezpieczeń.
To zdanie działa w dwie strony i warto rozumieć obie.
| Jak czyta to bank | Co z tego wynika dla kredytobiorcy |
| Ekspozycja na kredytowanie kosztów była wąska, bo dotyczyła jednego typu produktu | Jeżeli masz kredyt samochodowy z doliczonym ubezpieczeniem, jesteś w grupie, którą bank sam wskazał jako objętą tym mechanizmem |
| Zdanie dotyczy oferty z dnia poprzedzającego wyrok | Nie mówi nic o umowach zawartych wcześniej, a to one tworzą portfel 2 035 sporów |
| Zmiana konstrukcji produktów zamyka temat na przyszłość | Korekta 42,8 mln zł pokazuje, że przeszły portfel był istotnie większy niż bieżąca oferta |
W ocenie autora to najbardziej niedoceniany fragment całej noty. Posiadacze kredytów samochodowych z BNP Paribas rzadko myślą o sobie jako o kandydatach do sankcji, bo temat kojarzy się z gotówkówkami i konsolidacjami. A to właśnie ten produkt bank wskazał jako ten, w którym koszty ubezpieczenia doliczano do kwoty kredytu.
Zastrzeżenie konieczne: sankcja kredytu darmowego obejmuje kredyty konsumenckie do 255 550 zł, a samo doliczenie ubezpieczenia nie przesądza jeszcze o niczym. Rozstrzyga treść konkretnej umowy i to, czy odsetki naliczano także od tej kwoty.
|
Masz kredyt samochodowy w BNP Paribas? Sprawdź umowę Darmowy kredyt samochodowy z BNP Paribas nie jest hasłem marketingowym, tylko możliwym skutkiem sankcji kredytu darmowego w umowie, w której bank naliczał odsetki od doliczonego ubezpieczenia. Jeżeli sankcja kredytu zostanie zastosowana, oddajesz wyłącznie pożyczony kapitał: bez odsetek, bez prowizji i bez składek. Test zajmuje pięć minut. Porównaj kwotę kredytu z umowy z tym, co bank realnie przelał na rachunek sprzedającego pojazd. Różnica to skredytowane koszty, od których prawdopodobnie naliczano odsetki. Reszta należy do nas. Reklamację przygotujemy za 1 zł, a pełną analizę umowy pod kątem sankcji znajdziesz na skdomat.pl. Wolisz najpierw zrozumieć mechanizm? Wyjaśniamy go krok po kroku w przewodniku po sankcji kredytu darmowego, a samą procedurę opisaliśmy w tekście instrukcja odzyskania pieniędzy od banku. |
Ile to konkretnie znaczy? Cztery symulacje na typowych parametrach kredytu samochodowego z doliczoną prowizją i składką ubezpieczeniową.
| Kwota z umowy | Prowizja i ubezpieczenie | Trafiło na auto | Okres i oprocentowanie | Odsetki | Odpada przy sankcji |
| 50 000 zł | 6 500 zł | 43 500 zł | 5 lat, 10,5 % | 14 482 zł | ok. 21 000 zł |
| 100 000 zł | 13 000 zł | 87 000 zł | 6 lat, 10,0 % | 33 386 zł | ok. 46 400 zł |
| 150 000 zł | 19 500 zł | 130 500 zł | 7 lat, 9,5 % | 55 934 zł | ok. 75 400 zł |
| 200 000 zł | 26 000 zł | 174 000 zł | 8 lat, 9,5 % | 86 289 zł | ok. 112 300 zł |
Symulacje własne redakcji, raty równe, prowizja 5 proc. i składka ubezpieczeniowa 8 proc. kwoty kredytu. Parametry poglądowe, nie odtwarzają oferty żadnego banku. Rzeczywista kwota zależy od treści umowy.
Mechanizm jest w każdym z tych przypadków ten sam. Przy skutecznej sankcji oddajesz wyłącznie to, co realnie trafiło na zakup auta. Odsetki, prowizja i składka ubezpieczeniowa odpadają w całości. Przy kredycie na 100 tysięcy złotych oznacza to, że zamiast 133 tysięcy w sumie rat plus koszty, zwracasz 87 tysięcy.
| Sankcja kredytu darmowego a sam zwrot odsetek od prowizji. Banki proponują dziś częściowe uznanie reklamacji: zwracają wyłącznie odsetki naliczone od kredytowanych kosztów. Przy kredycie na 100 tysięcy złotych z powyższej tabeli byłoby to około 4 300 zł, przy 200 tysiącach około 11 200 zł. Pełna sankcja daje w tych przykładach kwoty dziesięciokrotnie wyższe, co pokrywa się z proporcją, którą obserwujemy w sprawach naszych Klientów. |
Im dłuższy okres kredytowania, tym proporcja rośnie. Przy kredycie na 50 tysięcy złotych sankcja zdejmuje z kredytobiorcy równowartość 42 procent kwoty z umowy, przy 200 tysiącach już 56 procent. Kredyty samochodowe bywają rozkładane na siedem czy osiem lat, więc odsetki zdążają urosnąć do kwot porównywalnych z jedną trzecią wartości auta.
Warto się pospieszyć z jednego powodu. Uprawnienie do sankcji wygasa rok po wykonaniu umowy, czyli po spłacie ostatniej raty. Przy kredytach samochodowych, zwykle krótszych niż hipoteczne, ten termin potrafi upłynąć niepostrzeżenie. Więcej o szansach w takiej sprawie piszemy w analizie jakie są szanse na wygraną w sprawie o sankcję kredytu darmowego.
Jak wygląda SKD w raportach czterech banków naraz?
Żaden bank nie ujawnia kompletu danych, a dopiero zestawione razem dają jakiś obraz rynku. Poniżej wszystko, co cztery duże banki podały w raportach za pierwsze półrocze 2026 roku.
| Bank | Sprawy | Wartość sporu | Rezerwa | Prawomocne | Przegrane | Korekta |
| Alior Bank | 5 275 | 241,2 mln | 120,1 mln | b.d. | b.d. | 153,2 mln |
| BNP Paribas | 2 035 | 52,0 mln | 2,5 mln | 424 | b.d. | 42,8 mln |
| Pekao | 1 903 | 60,4 mln | b.d. | 215 | 40 | 126,0 mln |
| mBank | 1 399 | 44,0 mln | b.d. | 239 | 24 | b.d. |
| Razem | 10 612 | 397,6 mln | — | — | — | 322,0 mln |
Zestawienie własne redakcji na podstawie raportów okresowych czterech banków za I półrocze 2026 r. „b.d.” oznacza, że bank nie podał danej pozycji. Sumy dotyczą wyłącznie tych czterech instytucji, a nie całego sektora.
Trzy rzeczy rzucają się w oczy. Po pierwsze, ponad 10 tysięcy spraw i niemal 400 mln złotych wartości sporu w czterech bankach, przy średniej wartości jednej sprawy około 37,5 tysiąca złotych. Po drugie, ujawnione korekty po wyroku TSUE sięgają łącznie 322 mln złotych, i to bez mBanku, który kwoty nie podał.
Po trzecie i najciekawsze: żaden z banków nie ujawnia kompletu pięciu pozycji.
| Pozycja | Kto ją podaje |
| Liczba spraw i wartość sporu | wszystkie cztery |
| Wysokość rezerwy | Alior, BNP Paribas |
| Liczba spraw prawomocnie zakończonych | BNP Paribas, Pekao, mBank |
| Bilans wygranych i przegranych | tylko Pekao i mBank |
| Rozbicie spraw na instancje | tylko BNP Paribas |
W ocenie autora to najbardziej pouczający wniosek z całej analizy. Każdy bank pokazuje inny wycinek tego samego zjawiska, i to nie dlatego, że któryś ukrywa więcej od innych, tylko dlatego, że nie ma jednego wzorca ujawnień dla tej kategorii sporów. Skutek jest taki, że pełnego obrazu rynku nie da się złożyć z żadnego pojedynczego raportu.
Co z tych danych wynika, a czego nie da się wyczytać?
| Co wynika z raportu | Czego wyczytać się nie da |
| Spór jest realny i trwa od 2021 roku; portfel obejmuje 2 035 spraw i 52 mln zł | Jak orzekają sądy, bo brak bilansu 424 spraw prawomocnych |
| Bank uznał wyrok TSUE za istotny: 42,8 mln zł obciążenia wyniku i zmiana konstrukcji produktów | Czy i na jakich zasadach bank zwraca odsetki po reklamacji |
| Bank ocenia ryzyko przegranej nisko: rezerwa pokrywa 4,8 % wartości sporu | Czy napływ spraw przyspiesza, bo brak porównania kwartalnego |
| Większość spraw kończy się w pierwszej instancji, bez apelacji | Ilu klientów w ogóle złożyło reklamację |
| Bank uważa spór za możliwy do wygrania, a jednocześnie za niewart omawiania z inwestorami | Jakie masz szanse w swojej sprawie: o tym decyduje treść umowy, nie statystyka banku |
I wniosek wykraczający poza jeden bank. Raporty okresowe są dziś najlepszym źródłem wiedzy o tym, jak sektor ocenia własne ryzyko. Tyle że każdy bank ujawnia co innego, więc porównania wymagają ostrożności. BNP Paribas pokazuje etapy postępowań lepiej niż ktokolwiek, a jednocześnie nie pokazuje tego, co pokazują Pekao i mBank.
Dla kredytobiorcy praktyczny wniosek jest jeden i niezmienny: o wyniku sprawy nie decyduje wysokość rezerwy ani deklaracja banku o kwestionowaniu roszczeń, tylko to, co stoi w jego własnej umowie.
|
Kredyt gotówkowy, konsolidacyjny albo samochodowy w BNP Paribas? Sprawdź umowę Przeanalizujemy umowę i harmonogram, policzymy kwotę roszczenia i powiemy, czy sankcja kredytu darmowego wchodzi w grę. Gdy podstaw nie ma, usłyszysz to wprost. Reklamacja za 1 zł » Pytania: pln@adwokatjsosnowski.pl | przewodnik po SKD |
|
Stan na 12 sierpnia 2026 r. Źródło danych: skonsolidowany raport półroczny Grupy Kapitałowej BNP Paribas Bank Polska S.A. za okres 6 miesięcy zakończony 30 czerwca 2026 r., prezentacja wynikowa za II kwartał 2026 r. oraz zestawienie danych kluczowych opublikowane przez bank. Wszystkie liczby dotyczące BNP Paribas pochodzą wprost z tych dokumentów. |
