Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku (SSA Grażyna Wołosowicz, sygn. akt: I ACa 899/21) oddalił apelację Raiffeisen Bank International AG z siedzibą w Wiedniu od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku (sygn. akt: I C 1807/20) oraz zasądził od Banku na rzecz naszej Klientki 4050 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 6 lipca 2022 r. do dnia zapłaty tyt. zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej. 

Postępowanie apelacyjne od chwili doręczenia do Sądu II instancji apelacji Banku do wydania prawomocnego wyroku trwało 9 miesięcy, a całej postępowanie od początku do końca TYLKO 19 MIESIĘCY. Sąd w I instancji uznał za uzasadnione roszczenie naszej Klientki o ustalenie nieważności umowy o kredyt hipoteczny zawartej w 2007 r. na 480 miesięcy. 

Apelację od wyroku wniósł Bank, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez dokonanie dowolnej, a nie wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego i niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy, m.in. ustalenie niezgodnie z stanem rzeczy, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji nie zostały indywidualnie uzgodnione z kredytobiorcą, czy brak uwzględnienia okoliczności zapoznania się przez naszą Klientkę z postanowieniami umowy i regulaminu w odniesieniu do kredytu indeksowanego do waluty obcej, z kwestią ryzyka kursowego.

Zdaniem Banku Sąd I instancji nieprawidłowo wywiódł, że Bank dysponował dowolnością w kształtowaniu kursów, nieprawidłowo konsumenta o ryzyku kursowym. Bank zarzucił również nieprawidłowe przyjęcie, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu, a postanowienia indeksacyjne dotyczące odesłania do stosowanych przez Bank kursów walutowych (klauzule spreadowe) określają główne świadczenia stron umowy kredytu. Mając na względzie przedstawione zarzuty, Bank wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od naszej Klientki na jego rzecz kosztów postępowania za obie instancje. 

Zdaniem Sądu Apelacyjnego zarzuty stawiane przez Bank nie zasługiwały na uwzględnienie, albowiem Sąd Okręgowy poczynił w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne. Zdaniem Sądu II instancji nasza Klientka mogła żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego, albowiem posiadała interes prawny.

Owszem, Sąd przyznał, że mogłaby wystąpić z powództwem zawierającym wyłącznie żądanie zapłaty określonej kwoty, jako nadpłaconej na rzecz Banku – jednak nie można było uznać roszczenia takiego, jako dalej idącego  w stosunku do roszczenia z art. 189 k.p.c. Sąd wskazał iż wydany w takiej sprawie wyrok mógłby dotyczyć tylko konkretnej kwoty, a sentencja nie mogłaby unieważniać całej umowy, czy też jej poszczególnych zapisów i nie dałoby się przyjąć, że orzeczenie odnośnie takiego roszczenia rozstrzygałoby definitywnie i ostatecznie stan niepewności. 

Jeśli chodzi o zarzut dokonania dowolnej oceny materiału dowodowego i poczynienie sprzecznych z treścią materiału dowodowego ustaleń faktycznych – Sąd Apelacyjny uznał, że postanowienia przeliczeniowe do waluty CHF miały charakter klauzul niedozwolonych (art. 3851 k.c.), albowiem nie pozwalały na ustalenie w sposób przejrzysty mechanizmu wymiany waluty obcej, tak aby konsument mógł samodzielnie oszacować wypływające dla niego konsekwencje ekonomiczne. W efekcie Sąd stwierdził, że Bank kształtował kurs CHF według swego uznania, w sposób jednostronny, arbitralny, co było sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszało interesy kredytobiorcy.

Sąd nie zgodził się z zarzutami apelacji, że sporne klauzule przeliczeniowe podlegały wyłączeniu spod kontroli wprowadzonej przepisem art. 3851 k.c., gdyż nie określały głównego świadczenie stron, a ich treść została sformułowana w sposób jednoznaczny. Sąd Apelacyjny przychylił się do stanowiska Kancelarii, że przystępując do zawarcia umowy kredytowej nasza Klientka nie miała realnej możliwości wpływu na uregulowanie, zawartych we wzorcu umowy zaproponowanej przez Bank, postanowień zawierających klauzule przeliczeniowe (art. 3851 § 3 k.c.).

Za uzgodnione indywidualnie należy bowiem uznawać tylko te klauzule umowne, na których treść konsument istotnie mógł w praktyce oddziaływać. Za realny wpływ konsumenta na treść umowy nie uważa się zatem postanowień zawierających propozycje wariantowe, które są przedstawiane konsumentowi tylko do jego wyboru. Sąd Apelacyjny w Białymstoku wskazał, że nieuczciwą praktyką rynkową było zastrzeżenie sobie przez Bank uprawnienia do jednostronnego określania poziomów kursów walutowych z jednoczesnym stosowaniem różnych kursów przy wypłacie kredytu i jego spłacie, których rozpiętość (tzw. spread walutowy) była ustalona w sposób nie podlegający jakiejkolwiek kontroli ze strony kredytobiorcy. Pozwalało to na uzyskiwanie kosztem kredytobiorcy dodatkowego dochodu nieuzasadnionego rzeczywistymi operacjami walutowymi, do których nawet nie dochodziło. 

Sąd Apelacyjny uznał również, że nie zachodziła możliwość wypełnienia powstałych luk w umowie poprzez zastąpienie pominiętych, nieuczciwych warunków umowy przepisem o charakterze dyspozytywnym. Wskazał, że nie może być takim przepisem art. 358 § 2 k.c.  Na ocenę spornej umowy nie wywierało także wpływu  uregulowanie z art. 4 ustawy z dnia 29.07.2011r. o zmianie prawa bankowego (tzw. ustawy antyspreadowej).

Ustawa antyspreadowa nie przewidywała zdaniem Sądu II instancji przepisów, choćby tylko dyspozytywnych, które zastępowałyby ewentualne klauzule abuzywne, a jedynie nakładała na banki ciężar dokonania ogólnie określonych, wymagających skonkretyzowania in casu zmian umowy, co nie wystarcza do przyjęcia domniemania, że te konkretne rozwiązania są wynikiem wyważenia praw i  obowiązków stron przez ustawodawcę. Stosunek prawny nie podlegał również sanowaniu w oparciu o zasady unormowane art. 65 k.c. Brak było bowiem podstaw, aby skorzystać z normy zawartej w tym przepisie.

Wprowadzenie do więzi zobowiązaniowej nowego sposobu określania wartości kursów w miejsce pierwotnie istniejącej normy przeliczeniowej, bądź całkowite wyeliminowanie zasady waloryzacji, nie byłoby oparte na: zgodnym celu i zamiarze stron; ani też na znaczeniu dostępnym adresatowi oświadczenia woli przy założeniu starannych z jego strony zabiegów interpretacyjnych. 

Bank w niniejszej sprawie nie złożył wniosku o wstrzymanie skuteczności i wykonalności zaskarżonego wyroku. Kancelaria uzyskała już wyrok ze stwierdzeniem prawomocności w związku z czym zostanie złożony wniosek o wykreślenie hipoteki do odpowiedniego sądu wieczystoksięgowego.

Sprawę prowadzili adw. Jacek Sosnowski. i adw. Tomasz Pietrusiak – Kancelaria Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni.

Zobacz nasze sukcesy z poprzedniego miesiąca – podsumowanie CZERWIEC 2022

EKSPRESOWE PRAWOMOCNE unieważnienie kredytu we frankach Raiffeisen Bank. Wygrywamy w Białymstoku w 19 MIESIĘCY

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.