Wyrokiem z dnia 25 marca 2022r. Sąd Okręgowy w Płocku I Wydział Cywilny, sygn. akt: I C 287/21 ustalił nieważność umowy kredytu mieszkaniowego WŁASNY KĄT, zawartej pomiędzy naszymi Klientami a Powszechną Kasą Oszczędności Bank Polski Spółka Akcyjna w  2008r. oraz zasądził na rzecz naszych Klientów od Powszechnej Kasy Oszczędności Bank Polski Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie kwotę 393.106,10 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 11 czerwca 2021r. do dnia zapłaty, tj. kwotę zapłaconą przez naszych Klientów w wykonaniu nieważnej umowy od dnia jej zawarcia, jak również kwotę 11.847 zł tytułem kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Pozew w przedmiotowej sprawie został wniesiony w lutym 2021 roku. Postępowanie przed sądem I instancji zakończyło się po nieco ponad roku. W sprawie niniejszej odbyło się kilka rozpraw. Głównym roszczeniem, które Sąd zobowiązany był rozpatrzeć w pierwszej kolejności było roszczenie o ustalenie nieważności przedmiotowej umowy oraz zasądzenie wszystkich świadczeń jakie nasi Klienci spełnili na rzecz banku w wykonaniu kwestionowanej umowy w oparciu o teorię tzw. dwóch kondykcji. 

W ustnych motywach rozstrzygnięcia Sąd wskazał, iż kwestionowana umowa kredytu okazała się nieważna z uwagi na abuzywne klauzule waloryzacyjne. 

Nie budziło wątpliwości Sądu I instancji, że kredytobiorcy nie mieli wpływu na kształt kwestionowanych postanowień. Postanowienia dotyczące denominacji, znajdowały się we wzorcu umownym zaproponowanym przez bank, który nie podlegał negocjacjom.

Pozwany bank chociaż powołał się na indywidualne uzgodnienie postanowień, nie przedstawił dowodów, aby były one z naszymi Klientami negocjowane. Żaden z przesłuchanych pracowników banku nie pamiętał okoliczności zawierania umowy z kredytobiorcami, co więcej świadkowie ci wskazali, że umowa była wzorcem przygotowanym przez centralę pozwanego banku. 

Sąd I instancji ustalił, iż nasi Klienci, pomimo podpisania klauzul, w których znajdowało się oświadczenie o świadomości ryzyka walutowego, pełnej świadomości w tym zakresie nie mieli, byli natomiast zapewniani o najwyższej atrakcyjności tego produktu bankowego, na który ostatecznie się zdecydowali.

W ocenie Sądu wypełnienie obowiązku informacyjnego, ciążącego na pozwanym banku, wymagało pełnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, możliwej do uzyskania w dacie zawarcia umowy, której to okoliczności pozwany bank nie wykazał. 

Zdaniem Sądu I instancji abuzywność spornych postanowień umownych zawartych w umowie przejawia się po pierwsze w tym, że klauzule te nie wskazywały obiektywnego sposobu ustalania kursu CHF praz obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz pozwalały w rzeczywistości pozwanemu bankowi ustalać ten kurs w sposób dowolny.

Na mocy zakwestionowanych postanowień pozwany bank mógł jednostronnie i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, zmienić sposób, według którego obliczana była wysokość zobowiązania kredytobiorców, a tym samym mógł wpływać na wysokość świadczenia naszych Klientów.

Umowa kredytu nie przedstawiała natomiast  mechanizmu wymiany waluty obcej w sposób pozwalający naszym Klientom samodzielnie oszacować wysokość płaconych przez nich rat. Tabele kursowe, które stanowiły podstawę wyliczenia wysokości świadczeń były sporządzane przez pozwany bank, zaś umowa nie przewidywała, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonym stosunku do aktualnego kursu franka szwajcarskiego lub kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski. 

W ocenie Sądu I instancji celem klauzul denominacyjnych nie powinno być przysparzanie dochodów jednej ze stron umowy. Tymczasem wprowadzony przez bank do umowy mechanizm umożliwiał mu stosowanie kursu CHF ustalanego inaczej przy przeliczaniu wypłaconej kredytobiorcy kwoty kredytu, a inaczej przy obliczaniu wysokości rat kredytowych.

Różnica pomiędzy tymi kursami stanowi dodatkowy, nieuzasadniony dochód banku, zaś dla kredytobiorcy dodatkowy koszt. Bank, przeliczając kwotę wypłaconego kredytu według ustalonego przez siebie kursu zakupu CHF oraz pobierając z rachunku kredytobiorcy raty kredytu przeliczone według własnego kursu sprzedaży CHF, uzyskuje w ten sposób od kredytobiorcy dodatkową ukrytą prowizję, której nie odpowiada żadne świadczenie banku. Co więcej, pomiędzy kredytobiorcą a bankiem nie dochodzi do żadnych transakcji wymiany waluty. Takie działanie pozwanego banku rażąco naruszenia interesów naszych Klientów oraz stoi w sprzeczności z dobrymi obyczajami.

Zdaniem Sądu I instancji wyeliminowanie klauzul zakwestionowanych przez naszych Klientów skutkuje nieważnością umowy kredytu, gdyż brak jest podstaw do zastąpienia abuzywnych postanowień umowy jakimikolwiek innymi postanowieniami mogącymi wynikać z przepisów o charakterze dyspozytywnym w sytuacji gdy kredytobiorcy wystąpili o unieważnienie spornej umowy kredytu. 

W tym stanie rzeczy, Sąd uwzględnił żądanie zapłaty na rzecz naszych Klientów, czyli kwotę wynikającą z sumowania wpłaconych na rzecz banku rat odsetkowych i kapitałowo – odsetkowych wynikających z sum wskazanych w zaświadczeniu banku.  

Sąd podzielił więc zaprezentowaną przez Kancelarię argumentację w zakresie nieważności przedmiotowej umowy kredytowej.

Pozwany w toku niniejszego postępowania mimo obszernej argumentacji zawartej w odpowiedzi na pozew, nie udowodnił, aby doszło do jakichkolwiek negocjacji czy indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy, a także aby Klienci zostali rzetelnie poinformowani o ryzykach wynikających z tego typu umowy. Pamiętając o tym, zwracaliśmy szczególną uwagę, że niedozwolony charakter klauzul przeliczeniowych jako tylko jedną z wad umowy, wskazując przy tym na szereg innych podstaw do uznania umowy za całkowicie nieważną.  

Argumentacja Kancelarii okazała się trafna. Zapadły wyrok jest nieprawomocny, jednak mając na uwadze kierunek linii orzeczniczej należy wyrazić nadzieję, że wyrok utrzyma się w II instancji.

Sprawę prowadził adw. Jacek Sosnowski 

Inne ciekawe wyroki omawiamy na naszym kanale YouTube – zapraszamy do subskrybowania

Szybkie unieważnienie kredytu PKO BP WŁASNY KĄT z 2008 r. oraz 393.106,10 zł dla naszego Klienta. Wygrywamy w Płocku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

14 − 12 =