Dnia 4 stycznia 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie w osobie SSO Bożeny Chłopeckiej ws. o sygn. akt I C 630/20 ustalił nieważność umowy o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych „mPlan” waloryzowany kursem CHF zawartej w 2008 r. pomiędzy Klientami Kancelarii, a wówczas BRE Bank S.A., obecnie mBank S.A. Ponadto Sąd ustalił, że kosztami procesu w całości zostanie obciążony pozwany bank, pozostawiając szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu. 

Postępowanie zainicjowano pozwem z dnia 25 lutego 2020 r., w którym w imieniu Klientów wnosiliśmy o ustalenie nieważności umowy o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych „mPlan” waloryzowany kursem CHF, ewentualnie o zapłatę na skutek uznania za abuzywne klauzul przeliczeniowych umieszczonych w umowie. 

W pozwie zawarta została szeroka argumentacja przemawiająca za nieważnością umowy kredytu zawartej między stronami, którą można podzielić na trzy zasadnicze grupy. Po pierwsze wskazano, że umowa jest niezgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, tj. Kodeksem cywilnym oraz ustawą Prawo bankowe i już z tej przyczyny kwalifikuje się do ustalenia jej nieważności.

W dalszej kolejności, z uwagi na niewyjaśnienie Powodom w żaden sposób mechanizmu indeksacji, wskazano na naruszenie zasad współżycia społecznego, dobrych obyczajów oraz zasady równowagi kontraktowej. Konsumenci, jako podmiot słabszy przystąpili do umowy z bankiem, profesjonalistą, który zapewniał ich o 100 % bezpieczeństwie produktu, jakim był kredyt powiązany z walutą obcą.

Nie przedstawiono im również żadnych ryzyk związanych z zawarciem takiej umowy, wskazując wyłącznie na zalety umowy kredytu indeksowanego do CHF. Jako ostatnią grupę przesłanek w pozwie wskazaliśmy na klauzule abuzywne, czyli istnienie w umowie przygotowanej przez przedsiębiorcę zapisów o znamionach nieuczciwych, zapisów niedozwolonych, które nie wiążą stron.

 

Pozwany bank początkowo złożył wnioski o przesłuchanie pracowników banku, zarówno tych biorących udział w udzielaniu Kredytobiorcom kredytu, jak też i tych, którzy jako pracownicy centrali banku mieli zeznawać o procedurach w banku obowiązujących. Jednakże ostatecznie podczas rozprawy, pełnomocnik banku cofnął zgłoszone wnioski osobowe.

Skutkiem powyższego postępowanie dowodowe zostało w niniejszej sprawie ograniczone do przesłuchania Klientów Kancelarii, którzy z uwagi na obszerność zeznań byli przesłuchiwani podczas dwóch terminów rozpraw. Z zeznań Kredytobiorców wynikało ewidentnie, że zostali oni zachęceni do zaciągnięcia kredytu indeksowanego walutą obcą przez doradcę kredytowego współpracującego z bankiem, bowiem wskazywał on wyłącznie na zalety tego produktu, pomijając zupełnie kwestie związane z jakimkolwiek potencjalnym ryzykiem łączącym się z taką umową.

Ewentualne wahania kursu o jakich wspominano podczas rozmowy miały się ograniczać do kilkunastu groszy i mieć niewielki wpływ na wysokość comiesięcznej raty, Kredytobiorców nie poinformowano oczywiście o tym, jaki wpływ wahania kursów będą miały na całe saldo zadłużenia, jak też o tym, że kurs waluty CHF stale się umacnia.

Skutkiem mechanizmu wbudowanego przez bank do umowy jest to, że po kilkunastu latach spłaty saldo kredytu w PLN do spłaty przekracza znacznie kwotę otrzymanego przez konsumentów kapitału kredytu. Co oczywiste Powodowie nie mieli możliwości negocjowania zapisów umowy, która została zawarta przy użyciu przygotowanego przez bank wzorca umownego, jak również zdani byli na kursy kupna/ sprzedaży ustalone przez bank, a mające zastosowanie do przeliczeń wypłaconych i spłacanych przez nich kwot.

Po odroczeniu publikacji wyroku, Sąd w dniu 4 stycznia 2022 r. ustalił, że umowa o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych „mPlan” waloryzowany kursem CHF łącząca Klientów Kancelarii i mBank S.A. jest nieważna.

Jako główną przyczynę rozstrzygnięcia wskazano, że umowa zawiera klauzule niedozwolone, które umożliwiają bankowi jednostronne decydowanie o kursach kupna i sprzedaży stosowanych do przeliczenia kwoty wypłaconej w PLN na CHF, jak tez przeliczania spłacanych przez konsumentów rat kredytowych.

Z uwagi na powyższe, klauzule przeliczeniowe nie wiążą stron, a umowa w pozostałym kształcie nie może dalej istnieć, stąd należało ustalić jej nieważność. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem TSUE w sprawach tzw. kredytów frankowych, to sąd krajowy, rozpoznający konkretną sprawę decyduje, czy po eliminacji klauzul przeliczeniowych umowa taka może dalej wiązać strony, czy też konieczne jest ustalenie jej nieważności. W niniejszej sprawie Sąd uznał, że skoro klauzule przeliczeniowe nie wiążą stron, to w efekcie cała umowa kredytu jest nieważna już od chwili jej zawarcia, stąd też konieczne było ustalenie jej nieważności w wyroku.

Zapadły wyrok jest nieprawomocny, a pełnomocnik banku zapewne złoży wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Niezależnie od tego powyższe orzeczenie jest kolejnym potwierdzeniem kształtującej się w sprawach kredytów powiązanych z walutą obcą linii orzeczniczej, które – w świetle słynnego wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. C-260/18 – zmierza bowiem do tego, że samo zawarcie klauzul przeliczeniowych w umowie kredytu, winno prowadzić do upadku całej umowy, a nie tylko do ubezskutecznienia samych klauzul abuzywnych.

Sprawę prowadzili adw. Jacek Sosnowski i adw. Dominika Peżyńska – Kancelaria adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni

Inne ciekawe wyroki omawiamy na naszym kanale YouTube – zapraszamy do subskrybowania

Unieważnienie kredytu we frankach mPlan mBank (BRE Bank S.A.) z 2008 r. Wygrywamy w Warszawie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

20 − 19 =