Niezwykle miło nam poinformować o kolejnym sukcesie naszych Klientów  w sporze z bankiem. Tym razem w ekspresowym trybie Sąd Okręgowy w Bydgoszczy, I Wydział Cywilny, który w dniu 26 kwietnia 2022 r., sygn. akt. I C 81 /22,  na posiedzeniu niejawnym, w sprawie z powództwa kredytobiorców przeciwko BPH S.A.  z siedzibą w Gdańsku (dawny Bank BPH S.A. z siedzibą w Krakowie) wydał wyrok, w którym ustalił, że umowa kredytu budowlano – hipotecznego zawarta 1 czerwca 2006 r. jest nieważna i zasądził od pozwanego BPH S.A. na rzecz naszych Klientów z tego tytułu kwotę 245 309, 28 zł oraz  11 817  zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w osobie SSO Igora Zduńskiego pominął dowód z przesłuchania naszych Klientów oraz pisemnej opinii biegłego sądowego z uwagi na ich – w ocenie Sądu – nieprzydatność dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.                                            

Z uwagi na ustalenie, że umowa zawiera postanowienia abuzywne w zakresie wprowadzenia klauzuli waloryzującej świadczenia stron według nieokreślonego i nieobiektywnego miernika, co powoduje jej nieważność, zbędne okazało przeprowadzenie ww. dowodów.

Co niezwykle istotne, Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zwrócił uwagę – w oparciu o  stanowisko TSUE wyrażone w wyroku z dnia 22 kwietnia 2021 r. (sygn. C-485/19) – że bieg przedawnienia roszczeń z tytułu zawartych w umowie klauzul niedozwolonych biegnie od momentu powzięcia wiedzy o nich.

Wskazał także, że co do tej kwestii wypowiedział się także Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r., której została  nadana moc zasady prawnej. Wskazano w niej, iż kierując się dotychczasowym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, należy uznać, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia.

Należy bowiem uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia. Z tego, jakże słusznego, stanowiska Sądu Okręgowego w Bydgoszczy wynika jednoznacznie, że roszczenia kredytobiorców w ogólności się nie przedawniły, co powinno rozwiać wszelkie wątpliwości w tym zakresie.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wskazał także, że umowa zawarta została przez strony z wykorzystaniem przedłożonego przez Bank wzorca umownego, bez możliwości negocjacji jej treści. Przedstawiciel Banku przedstawił ofertę kredytu w CHF jako korzystną, zaś Powodowie polegali na zaufaniu pracowników banku.

Dodatkowo sąd uznał, że nasi Klienci nie zostali poinformowani w jaki sposób w pozwanym Banku był ustalany kurs wymiany waluty franka szwajcarskiego i to zarówno w zakresie kursu, po jakim przeliczana była pierwotna kwota kredytu. W konsekwencji powodowie nie mogli określić całkowitego kosztu udzielonego im kredytu. Swoboda wyboru powodów ograniczała się jedynie do możliwości jej zawarcia bądź odmowy zawarcia na warunkach przedstawionych jednostronnie przez pozwany Bank.

Pozwany bank, zdaniem Sądu, nie dopełnił spoczywających na nim obowiązków informacyjnych względem naszych Klientów. Wskazał słusznie, że w oczywisty sposób nie spełnia powyższych wymogów samo oświadczenie kredytobiorców o tym, że jest im znane oraz wyjaśnione przez Bank ryzyko zmiany waluty CHF i są świadomi ponoszenia przez siebie tego ryzyka.

Sąd uznał, że strona pozwana nie przedstawiła sądowi żadnego wartościowego materiału dowodowego, który wskazywałby na to, że przekazała powodom istotne informacje, które pozwalałyby im ocenić rzeczywisty poziom ryzyka związanego z kredytem waloryzowanym do franka szwajcarskiego, w tym także oszacować rzeczywisty całkowity koszt tego kredytu.

Bank nie udzielił informacji, które umożliwiłyby powodom rozeznanie się co do tego, jak duże jest ryzyko wzrostu kursu CHF w relacji do PLN, uwzględniając przy tym wieloletni okres związania stron umową kredytu.

W ocenie Sądu nie ma znaczenia dla dokonywanej oceny to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs w trakcie wykonywania umowy i jaka była relacja kursu banku do kursu rynkowego, bowiem nie są to okoliczności istotne dla sprawy oraz oceny możliwego naruszenia interesów konsumenta.

Sąd zwrócił natomiast uwagę na fakt, że postanowienia umowy dawały przedsiębiorcy nieograniczoną swobodę w wyznaczaniu kursu waluty, a co za tym idzie również wysokości zobowiązań konsumenta, zaznaczył jednocześnie, że pozwany jest profesjonalistą i prowadzi działalność gospodarczą w zakresie czynności bankowych.

Niezwykle słusznie Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zwrócił także uwagę, że Bank nie może żądać zwrotu większej kwoty aniżeli ściśle określonej i oddanej do dyspozycji klienta. Natomiast kwota, którą nasi Klienci mieli zwrócić pozwanemu, nie została dostatecznie                       i ściśle w umowie określona, nie odpowiada ona nominalnie kwocie wykorzystanego kredytu i nie są określone w sposób obiektywny zasady jej ustalenia. Jeżeli umowa zawiera jakiekolwiek zapisy, które dopuszczają dowolną waloryzację, to jest ona niezgodna z przepisami art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 3581 § 2 i 5 k.c., ponieważ rażąco narusza interesy konsumenta.

Droga do tego korzystnego rozstrzygnięcia wyglądała następująco – pozwem ze stycznia 2022 r. Powodowie skierowali roszczenia przeciwko BPH S.A. do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, w którym żądali stwierdzenia nieważności wyżej umowy kredytowej denominowanej w CHF, ewentualnie jej tzw. odfrankowienia.

W przedmiotowym pozwie Powodowie zarzucili bankowi, m.in. że w ww. umowie kredytu zostały zawarte klauzule niedozwolone. Powodowie wskazali również, że postanowienia, te nie zostały z nimi  indywidualnie uzgodnione, są nietransparentne, kształtują prawa i obowiązki Powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy. Powodowie podnieśli także, że konsekwencją uznania kwestionowanych postanowień za abuzywne jest to, iż są one bezskutecznie i nie wiążą stron.

Ponadto Powodowie podnieśli także, że ww. umowa jest nieważna z uwagi na to, że jest sprzeczna z ustawą prawo bankowe, ponieważ kwota kredytu została określona ww. umowie niejednoznacznie. Dodatkowo przedmiotowa umowa sprzeczna jest również z zasadą ekwiwalentności świadczeń strony, co przejawia się w przerzuceniu całości ryzyka wynikającego z umowy na konsumentów, o czym w dniu podpisania umowy klienci nie zostali poinformowani. 

Wobec złożonego pozwu bank wystosował odpowiedź, w której zakwestionował wszelkie zarzuty Powodów,  wskazując, że umowa jest ważna, nie jest sprzeczna z ustawą prawo bankowe, prawa i obowiązki stron zostały unormowane zgodnie z wolą stron,                             a ponadto klauzule zawarte w ww. umowie kredytu nie stanowią zapisów abuzywnych, zaś klienci zostali wyczerpująco poinformowani o specyfice kredytu denominowanego w walucie obcej. Ponadto bank podniósł m.in. zarzut braku interesu prawnego w ustaleniu nieważności, a także ze wszech miar chybiony i nie brany pod uwagę w orzecznictwie, zarzut przedawnienia roszczeń Klientów. 

W odpowiedzi na stanowisko banku Powodowie wystosowali replikę, w której ustosunkowali się do wszelkich twierdzeń banku, powołując się na szeroką argumentację prawną wynikającą nie tylko z doktryny ale przede wszystkim z tez płynących z aktualnego orzecznictwa dotyczących tzw. kredytów frankowych. 

W niniejszej sprawie korzystny dla naszych Klientów wyrok zapadł na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 kwietnia 2022 r., bez przeprowadzenia rozprawy.

Jak wynika z powyższego sprawa od momentu skierowania do Sądu Okręgowegodo jej zakończenia w I instancji trwała około 4 miesięcy. 

Mamy nadzieję, że  – o ile od powyższego wyroku zostanie wniesiona apelacja – Sąd II instancji utrzyma przedmiotowy wyrok w mocy, ponieważ jest on zgodny z prawem polskim i europejskim, wpisuje się jednocześnie w coraz bardziej jednolitą linię orzeczniczą w stosunku do umów kredytowych denominowanych w CHF.

Sprawę prowadzili adw. Jacek Sosnowski i r.pr. Małgorzata Wilczek – Kancelaria Adwokacka Adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni

Inne ciekawe wyroki omawiamy na naszym kanale YouTube – zapraszamy do subskrybowania

Ekspresowe unieważnienie kredytu we frankach BPH S.A. przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy i 245.309,28 zł dla naszych Klientów. Wygrywamy BEZ PRZEPROWADZENIA rozprawy w 4 MIESIĄCE!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.