Prawomocne unieważnienie kredytu we frankach w Katowicach – 225 tys. zł odzyskane, Bank BPH przegrywa w 2 instancjach!
Dnia 10 stycznia 2023 r. Sąd Okręgowy w Rybniku I Wydział Cywilny w osobie SSO Agnieszka Westwal w sprawie rozpoznawanej pod sygn. akt I C 1854/21 wydał wyrok, na mocy którego ustalił, że umowa kredytu zawarta pomiędzy naszymi klientami, a Bankiem BPH S.A. jest nieważna. W związku ze stwierdzoną nieważnością sąd zasądził od pozwanego Banku na rzecz kredytobiorców kwotę 225 786,41 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 31 maja 2022 r. do dnia zapłaty. Powództwo zostało oddalone jedynie w pozostałej części a sąd jednocześnie ustalił, że powodowie wygrali sprawę w całości, wobec czego wszelkie koszty procesu obciążają pozwanego i dlatego zasądził na strony wygrywającej kwotę 11 834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sąd uznał umowę zawartą przez naszych klientów za nieważną w konsekwencji z jej sprzecznością z art. 3531 k.c., wyznaczającym granice zasady swobody umów.
Sąd uznał przy tym, że nieważność umowy kredytu jest konsekwencją zawarcia w niej postanowień umownych przewidujących stosowanie mechanizmu indeksacji kredytu, których treść pozostaje sprzeczna z prawem. W ocenie Sądu na podstawie kwestionowanej umowy bank mógł jednostronnie i arbitralnie modyfikować wskaźniki, według których obliczana jest zarówno wysokość kapitału kredytu do spłaty, jak i rat kredytowych.
W ocenie Sądu Okręgowego przyznanie sobie przez Pozwanego prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu kupna oraz sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wysokości spread’u przy pozbawieniu konsumenta jakiegokolwiek wpływu, bez wątpienia narusza jego interesy i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. W badanej przez Sąd umowie zakłócona została równowaga stron, treść kwestionowanych postanowień umożliwiała bowiem bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku.
Niezależnie od powyższego Sąd uznał postanowienia umowy zawartej przez naszych klientów również za niedozwolone w świetle treści art. 3851 § 1 kodeksu cywilnego.
W zakresie skutku uznania za niedozwolone postanowień umownych dotyczących zasad ustalania kursów walut Sąd wskazał, że jest nim konieczność ich pominięcia przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Postanowienia takie przestają wiązać już od chwili zawarcia umowy.
W konsekwencji w ocenie Sądu po ich wyeliminowaniu z umowy kredytobiorczyni nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczenia, tj. ustalenie wysokości kwoty, która podlega zwrotowi na rzecz banku i która stanowi podstawę naliczenia odsetek należnych od kredytobiorców. Dalsze utrzymanie umowy kredytowej, po wyeliminowaniu tych klauzul, nie jest zaś możliwe, dlatego również z tego powodu trzeba przyjąć upadek całej umowy.
Jednocześnie Sąd wykluczył postulowaną przez Bank możliwość uzupełnienia powstałych luk w umowie. W ocenie Sądu brak jest w prawie polskim przepisu dyspozytywnego, który pozwalałby na zastąpienie kwestionowanych zapisów umowy. Ponadto brak jest również w prawie polskim przepisu, który pozwala sądowi krajowemu na zastąpienie niedozwolonego postanowienia umownego przepisem dyspozytywnym.
Sąd podkreślił przy tym istotną rolę obowiązku informacyjnego ciążącego na banku względem kredytobiorcy oraz stwierdził, że w sprawie naszej klientki pozwany bank temu obowiązkowi nie sprostał. Sąd odwołał się przy tym do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zgodnie z którym kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu indeksowanego w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto, przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy
Jednocześnie Sąd kolejny raz potwierdził bezzasadność znacznej części argumentów stale podnoszonych przez banki w sprawach z powództw kredytobiorców.
Sąd potwierdził m.in. posiadanie przez Kredytobiorców interesu prawnego w żądaniu ustalenia w rozumieniu art. 189 k.p.c., nawet pomimo równoczesnego zgłoszenia roszczenia o zapłatę. Zawarta pomiędzy stronami umowa kredytowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny, który nie został wykonany w całości. W ocenie Sądu w takiej sytuacji ewentualne uwzględnienie roszczeń kredytobiorcy o zapłatę (zwrot) należności spełnionych dotychczas na rzecz banku nie reguluje w sposób definitywny wzajemnych relacji stron. Ustalające orzeczenie sądu znosi więc wątpliwości stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy.
Nie budziło również wątpliwości Sądu, że postanowienia przedmiotowej umowy, dotyczące indeksacji, nie były uzgadniane z kredytobiorcami indywidualnie przed zawarciem umowy. Były to postanowienia przejęte bezpośrednio z wzorca sporządzonego przez Bank, sporządzone w oderwaniu od konkretnego stosunku umownego i w sposób jednolity określające treść przyszłych umów, dlatego nie mogą zostać uznane za podlegające indywidualnym uzgodnieniom.
Sąd podkreślił, że przy dokonywaniu oceny niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego, również oceny indywidualnej, nie ma żadnego znaczenia w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony.
W dniu 19 grudnia 2025 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w osobie SSA Aleksandra Janas w sprawie rozpoznawanej pod sygn. akt V ACa 461/23 wydał wyrok, na mocy którego oddalił apelację Banku. Dodatkowo obciążył pozwany bank w całości kosztami postępowania odwoławczego.

Sąd Apelacyjny podzielił w zasadzie w całości ustalenia Sądu Okręgowego co do przyczyn i skutków wadliwości kwestionowanej umowy kredytu.
Wyrok w danej sprawie jest prawomocny, a sprawa została rozpoznana przez Sądy obu instancji w łącznym czasie 50 miesięcy.
Sprawy prowadzili adw. Jacek Sosnowski oraz r. pr. Jakub Kochan – Kancelaria Adwokacka adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni.
