Miło nam poinformować, że wyrokiem z dnia 28 stycznia 2022 r. wydanym na posiedzeniu niejawnym w sprawie o sygnaturze akt: I C 151/21 Sąd Okręgowy w Częstochowie I Wydział Cywilny w składzie: SSO Dariusz Podyma:

  1. ustalił nieważność umowy o kredyt mieszkaniowy Nordea-Habitat zawartej przez Klientów Kancelarii w 2009 r. z byłym Nordea Bank Polska Spółką Akcyjną,
  2. zasądził zwrot całości kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Postępowanie zainicjowane zostało w styczniu 2021 r., a w toku przewodu sądowego odbyła się 1 rozprawa, podczas której doszło do przesłuchania 2 świadków Banku oraz Powodów (naszych Klientów). Wyrok zapadł więc po trwającym rok procesie.

Przedmiotem sporu pozostawała standardowa umowa kredytu mieszkaniowego zawierana przez Nordea Bank Polska w 2009 r. W tym przypadku był to kredyt denominowany do franka szwajcarskiego (kwota kredytu opiewała na nieco ponad 80 tys. franków szwajcarskich). Środki pochodzące z kredytu były przeznaczone na pokrycie kosztów remontu budynku mieszkalnego.

W pozwie Kancelaria zgłosiła żądanie ustalenia nieważności / unieważnienia ww. umowy kredytu oraz ewentualnie roszczenie o tzw. „odfrankowienie”. Argumentacja sprowadzała się zasadniczo do sprzeczności umowy kredytu z zasadami prawa powszechnie obowiązującego – tj. przepisami Prawa Bankowego oraz Kodeksu Cywilnego. Kancelaria przytoczyła także postanowienia umowy, które naszym zdaniem winny zostać zakwalifikowane przez Sąd jako tzw. postanowienia abuzywne.

Pełnomocnik pozwanego Banku PKO BP S.A. w Warszawie (jako następcy prawnego Nordea Bank Polska S.A.) domagał się oddalenia powództwa. W odpowiedzi na pozew akcentowano, że sporna umowa została zawarta zgodnie z przepisami prawa, a kredytobiorcy zostali pouczeni o ryzykach związanych z kredytem waloryzowanym do waluty obcej. Zdaniem Banku nie sposób kwalifikować także jakichkolwiek postanowień jako klauzule abuzywne.

Sąd uwzględnił żądanie główne, podzielając argumentację zawartą w pozwie, odnoszącą się do nieważności umowy. 

Na wstępie pisemnego uzasadnienia wyroku Sąd I instancji stwierdził, że nasi Klienci mieli interes prawny w domaganiu się ustalenia nieważności spornej umowy kredytu ze względu na długoterminowość zobowiązania.

Zdaniem Sądu klauzula waloryzacyjna dotyczy głównego przedmiotu umowy (essentialia negotii), dlatego sposób jej przedstawienia konsumentowi w czasie procesu zawierania umowy, determinuje ocenę ważności umowy. Powiązanie zobowiązania stron z ryzykiem walutowym, które nastąpiło w chwili podpisania umowy doprowadziło w sposób obiektywny do powstania rażących dysproporcji świadczeń stron umowy.

W ocenie Sądu wzrost kursu walut stanowił główny powód powstania rażących dysproporcji zobowiązań stron, dlatego nie zmieniają oceny prawnej umowy podpisane aneksy w tym umożliwiające spłatę kredytu w walucie CHF. Kluczowe jest wadliwe przedstawienie oferty kredytowej przez Bank, który przedstawiając ofertę konsumentowi całkowicie zmarginalizował wyjaśnienie i wytłumaczenie ryzyka walutowego, z którym powiązano zobowiązania stron.

Wada ta jest na tyle istotna, że powoduje nieważność całej umowy, bowiem dotyczy głównego przedmiotu umowy, a bez jego uzgodnienia umowa nie może istnieć. Przedstawienie oferty powodom z pominięciem wyjaśnienia ryzyka walutowego, w sposób oczywisty, było zaprzeczeniem przedstawienia informacji w sposób jasny i zrozumiały – art. 3851 § 1 zd. 2 kc , a co bardzo istotne dotyczyło głównego przedmiotu umowy.

Ryzyko walutowe dla powodów wprowadzone do umowy zbliżone było do ryzyka występującego na giełdzie papierów wartościowych i nie było cechą kredytów bankowych – art. 69 Prawa Bankowego, udzielanych konsumentom. O ile umowa kredytowa nie przewiduje ekwiwalentności świadczeń, to nie może być aż tak nieprzewidywalna jak w niniejszym sporze.

Rażąco niekorzystne ukształtowanie praw konsumenta w umowie kredytu nominowanego do CHF polega na rozciągniętym na lata ryzyku wymiany walut i braku jakichkolwiek zapisów umowy, w których ryzyko to, choćby w minimalnym stopniu, ponosiłaby strona bankowa w sytuacji powstania trudnych do przewidzenia okoliczności, które zasadniczo rzutowałyby na wzajemne zobowiązania stron. Zapis taki powinien zabezpieczać interesy obu stron umowy.

Wprowadzenie tak jednostronnego zapisu dotyczącego ryzyka walutowego stanowiło nie tylko nieuczciwe postanowienie umowy, ale dotyczyło głównego przedmiotu umowy, było sprzeczne z prawem i rażąco naruszyło interes konsumentów.

Istnienie w treści umowy, sformułowanych przez pozwanego, postanowień obarczonych wadliwością (nie ma przy tym znaczenia, czy jej skutkiem jest nieważność czy jedynie bezskuteczność postanowień wobec konsumenta) powoduje, że konsument jest w każdym czasie uprawniony do podniesienia przysługujących mu zarzutów.

W konsekwencji, biorąc pod uwagę wzmiankowane wadliwości umowy, Sąd uznał, że w takim kształcie nie może ona nadal obowiązywać. Zasądził także zwrot kosztów procesu w całości.

Wyrok kształtował się pod wpływem bogatego orzecznictwa TSUE, na które to orzecznictwo Sąd powołał się w pisemnym uzasadnieniu wyroku.

W chwili obecnej wyrok jest nieprawomocny, a Bank zapowiedział apelację. W przypadku uprawomocnienia orzeczenia, szacunkowa korzyść Klientów Kancelarii wyniesie ok. 250 tys. złotych.

Sprawę prowadzą adwokat Jacek Sosnowski oraz adwokat Bartłomiej Górczyński – Kancelaria Adwokacka Adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni.

Inne ciekawe wyroki omawiamy na naszym kanale YouTube – zapraszamy do subskrybowania

Unieważnienie denominowanego kredytu we frankach PKO BP (NORDEA-HABITAT) z 2009 r. Wygrywamy po 1 ROZPRAWIE w Częstochowie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

dziewięć − dwa =