W dniu 12 sierpnia 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXVIII Wydział Cywilny (sędzia Iwona Lizakowska-Bytof), sygn. akt. XXVIII C 3541/21, w sprawie z powództwa naszego Klienta przeciwko mBank S.A. z siedzibą w Warszawie wydał wyrok, w którym ustalił, że zawarta umowa o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych „MULTIPLAN” waloryzowany kursem CHF z czerwca 2007 roku, jest nieważna. W punkcie kolejnym wyroku Sąd zasądził od mBank S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz naszego Klienta kwotę 6417 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.

Pozew w przedmiotowej sprawie został wniesiony w marcu 2020 roku. Kredyt został udzielony w kwocie 149 000 zł na zakup na rynku wtórnym lokalu mieszkalnego oraz na refinansowanie części kosztów poniesionych na zakup ww. lokalu. Wypłacono go w jednej transzy. Spłata kredytu wraz z odsetkami ustalona została na 360 równych miesięcznych rat kapitałowo-odsetkowych.

W trakcie postępowania Sąd zarządził wymianę pism między Kancelarią a Bankiem, a następnie przesłuchał naszego Klienta – celem ustalenia, jakie informacje zostały mu przekazane przez pośrednika kredytowego, a następnie pracownika banku w trakcie wnioskowania o kredyt oraz przy podpisywaniu umowy, zwłaszcza iż posiadał on zdolność do zaciągnięcia kredytu w walucie PLN.

Ze złożonych przez kredytobiorcę zeznań wynikało, że uzyskał on od banku informacje, jakoby waluta franka szwajcarskiego była najstabilniejsza na świecie i nie stwarzała większego ryzyka po jego stronie. Celem utwierdzenia naszego Klienta w tym przekonaniu, zaprezentowano mu „płaski” kurs CHF za ostatnich kilka miesięcy. Dodatkowo, nasz Klient nie znał zasad ustalania kursów w mBanku, ani nie został poinformowany o występującym w jego umowie spreadzie. Powód potwierdził w toku przesłuchania posiadany status konsumenta i mieszkaniowy cel kredytu.

Na kolejnej rozprawie Sąd odebrał od Powoda oświadczenie o świadomości skutków wynikających z uznania umowy kredytu za nieważną ora pominął dowód z opinii biegłego z zakresu finansów rachunkowości i bankowości ponieważ dowód w kontekście rozstrzygnięcia sprawy nie miał znaczenia w formie wnioskowanej przez Bank. Tak samo zostały potraktowane zostały wnioski Kancelarii w kontekście tego, że zostało uwzględnione roszczenie główne, a nie ewentualne.

Po przeprowadzeniu ww. czynności Sąd wydał wyrok, w uzasadnieniu do którego wskazał, iż umowa kredytu, która została zawarta przez naszego Klienta jest nieważna z powodu sprzeczności jej treści  z art. 353[1] k.c. Nadto stanowisko Kancelarii okazało się uzasadnione w najważniejszej części wskazującej na nieważność umowy ze względu na abuzywność klauzul walutowych.

Sąd, dokonując oceny postanowień spornej umowy doszedł do wniosku, iż zabrakło w umowie precyzyjnego wskazania sposobów przeliczenia waluty zobowiązania (z PLN na CHF), czy wysokości rat kapitałowo-odsetkowych do uiszczania których zobowiązany został powód. Zdaniem Sądu skutkiem niezwiązania naszego Klienta tymi postanowieniami jest nieważność umowy kredytu hipotecznego.

Zgodnie ze stanowiskiem Kancelarii, zastosowana w spornej umowie konstrukcja indeksacji obarczona była wadą, która zdaniem Sądu ostatecznie dyskwalifikowała umowę i doprowadziła do jej nieważności. Przyczyną wadliwości umowy był narzucony przez Bank sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi, a w konsekwencji i wysokości odsetek – a więc głównych świadczeń kredytobiorcy. Ustalenie ich wysokości wiązało się z koniecznością odwołania się do kursów walut ustalanych przez bank w tabeli kursów, podczas gdy ani umowa, ani inne wzorce umowne stanowiące podstawę ustalenia treści łączącego strony stosunku prawnego, nie określały prawidłowo zasad ustalania tych kursów.

W konsekwencji, działanie Banku zostało uznane przez Sąd za sprzeczne z dobrym obyczajami. Sąd wskazał wprost, że Bank zataił przed naszym Klientem kluczowe informacje, które umożliwiłyby mu podjęcie świadomej i przemyślanej decyzji co do zaciągnięcia zobowiązania. Bank nie przedstawił kredytobiorcy  rzetelnych symulacji wykazujących wpływ wzrostu kursu franka na wysokość zobowiązań i realny koszt kredytu.

Bank nie zaproponował przy tym żadnych mechanizmów, które ograniczałyby ryzyko walutowe, uwzględniając słuszne interesy obu stron umowy. Bank wykorzystał swoją przewagę informacyjną a także zaufanie, jakim konsumenci w Polsce obdarzali w tamtym czasie banki.

Wyrok jest nieprawomocny

Sprawę prowadził adw. Jacek Sosnowski oraz adw. Tomasz Pietrusiak – Kancelaria adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni.

Inne ciekawe wygrane naszej Kancelarii znajdziesz na kanale YouTube

Unieważnienie kredytu mBank „MULTIPLAN”. WYGRYWAMY w Warszawie [Wyrok XXVIII C 3541/21]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

jeden + dziewięć =